Robert Lewandowski w obecnej kampanii rozegrał 40 meczów, w których zdobył 17 goli oraz zaliczył 3 asysty. Jego rola w Barcelonie jest znacznie mniejsza niż w poprzednim sezonie. I, jeśli miałby zostać na Camp Nou, musiałby także zaakceptować poważną obniżkę pensji.
- Oni są właśnie dogadani, po prostu. To nie jest tak, że on nie chce wywinąć czegoś Hansiemu Flickowi. Są po jakiejś rozmowie, która określiła, jaka jest rola Lewandowskiego w tej drużynie i którą on po prostu zaakceptował i trzyma się tego pomysłu Hansiego Flicka - powiedział w naszym programie To jest Sport.pl dziennikarz Piotr Żelazny. Hiszpańskie media nie są do tego przekonane.
Owszem, spotkanie Flicka z kapitanem reprezentacji Polski jest zaplanowane. Zapewne odbędzie się po sezonie. Barcelona rozegra ostatni mecz w La Liga 24 maja. Na wyjeździe zmierzy się wówczas z Valencią. Jednak decydującym spotkaniem o mistrzostwo będzie El Clasico z 10 maja. Czy będzie ostatnim, w którym zobaczymy Roberta Lewandowskiego?
37-latek nadal się waha. Ma oferty z ligi MLS, Arabii Saudyjskiej. Nie jest także tajemnicą, że jego sprowadzenie było sondowane przez Juventus oraz AC Milan.
W katalońskim "Sporcie" ukazał się artykuł o Polaku, zatytułowany: "Lewandowski-Rashford: Natychmiastowa decyzja i zagrożona przyszłość w Barcelonie". "Klub z Katalonii zwolniłby znaczną ilość miejsca w budżecie płacowym, gdyby obaj napastnicy odeszli" - czytamy.
Co pisze o się o polskim piłkarzu? "Zgodnie z obietnicą Joana Laporty, klub przedstawił mu ofertę przedłużenia kontraktu o rok i czeka na decyzję piłkarza. Jeśli Lewandowski ją przyjmie, pogodzi się z rolą zmiennika. Jeśli odejdzie, Barca zyska ogromną przestrzeń finansową na letnie transfery" - informuje kataloński "Sport". "Klub nie zamierza podbijać stawki. Lewandowski czuje się w Barcelonie dobrze, ale teraz ma wątpliwości" - dodano.
Hiszpańscy dziennikarze zaznaczają, że nowa oferta dla Polaka obowiązywałaby przez rok. Na jej mocy Lewandowski miałby o 50 proc. niższą pensję od obecnej. Aktualna, według L'Equipe, to 20,76 mln euro brutto na rok. Musiałby także w pełni zaakceptować rolę zmiennika. Działacze "Blaugrany" szukają bowiem poważnego wzmocnienia "szpicy".
W następnym meczu "Duma Katalonii" podejmie Celtę Vigo. Początek w środę 22 kwietnia o godzinie 21.30. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.