Katalończycy nadal nie mogą pogodzić się z porażką z Atletico. Pewnym pocieszeniem dla nich jest fakt, że na tym samym etapie z Champions League pożegnał się odwieczny rywal - zespół Realu Madryt.
Kolejnym źródłem satysfakcji dla fanów "Blaugrany" w obliczu odpadnięcia z Ligi Mistrzów jest tabela La Liga. W niej prowadząca Barcelona ma już dziewięć punktów przewagi nad drugim Realem Madryt i pewnie zmierza po swój 29. tytuł mistrzowski. Do końca sezonu pozostało już tylko siedem kolejek.
Właśnie w rozgrywkach ligowych Barcelonie 4 kwietnia udało się zwyciężyć w spotkaniu z Atletico. Następnie przyszła bolesna porażka 0:2 z tym rywalem na Camp Nou. Losów awansu do półfinału Ligi Mistrzów nie zdołała odwrócić wygrana na Metropolitano 2:1. O finał ekipa trenera Diego Simeone powalczy z Arsenalem.
Przed pierwszym meczem ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów w Barcelonie pojawił się agent Hansiego Flicka - Pini Zahavi.
- Spotkanie to uznano za decydujący moment w negocjacjach, podczas którego obie strony miały położyć fundamenty pod umowę o przedłużeniu współpracy - poinformowało "Catalunya Radio".
Niemiecki szkoleniowiec ma kontrakt, obowiązujący do 2027 roku. Niemiecki szkoleniowiec miał na razie uzyskać ustne porozumienie w sprawie przedłużenia kontraktu. Jego umowa zostać przedłużona do czerwca 2028 roku.
- Mam fantastyczną rodzinę, świetny zespół, czuję wsparcie wszystkich w Barcelonie, ale ostatecznie to piłka nożna. Staram się dawać z siebie wszystko dla mojego zespołu i pomagać mu osiągnąć najwyższy poziom. Nie myślę o zmianie pracy. Jestem tutaj i jestem bardzo szczęśliwy. "Barca" będzie moim ostatnim klubem, moją ostatnią pracą - zadeklarował Flick miesiąc temu.
W następnym meczu "Blaugrana" podejmie Celtę Vigo. Początek w środę 22 kwietnia o godzinie 21.30. Relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.