Nie jest żadną tajemnicą, że Alessandro Bastoni to jeden z głównych celów FC Barcelony w letnim oknie transferowym. Reprezentant Włoch miałby wypełnić lukę po Inigo Martinezie, której nie udało się załatać w tym sezonie. Piłkarz Interu Mediolan bowiem charakteryzuje się dobrym wyprowadzeniem piłki, a ponadto jest lewonożny i mógłby stworzyć dobrze dobrany duet z Pau Cubarsim.
Plotki potęgowane były także przez Fabrizio Romano. Znany włoski dziennikarz donosił o częstych wizytach dyrektora sportowego Deco w Mediolanie na przestrzeni ostatnich 4-5 miesięcy. Teraz jednak gruchnęły nowe wieści w sprawie hitowego transferu.
Jak przekazał włoski "Tuttosport" cytowany przez kataloński "Sport", włodarze Interu mieli "wyśmiać" potencjalną 50-milionową ofertę za Bastoniego. "Nerazzurri" mają być jednak skłonni do podjęcia negocjacji na własnych warunkach.
Po pierwsze: Inter żąda, aby Bastoni sam zakomunikował swoje zamiary opuszczenia klubu. Na ten moment wciąż tego nie zrobił. Włocha ma interesować również zostanie kapitanem włoskiego giganta w niedalekiej przyszłości. Podoba mu się jednak zainteresowanie ze strony "Blaugrany", zwłaszcza po feralnych barażach o mistrzostwa świata, gdzie otrzymał czerwoną kartkę. Od tamtego momentu jest krytykowany i wygwizdywany przez fanów na Półwyspie Apenińskim, więc chciałby rozpocząć nowy etap.
Ponadto, co jasne, Inter wymaga wyższej kwoty odstępnego za swoją gwiazdę. Zdaniem dziennikarzy "Tuttosport" mowa o 60 milionach euro wraz ze zmiennymi. Obie strony jednak podkreślają, że nie doszło do złożenia choćby wstępnej oferty przez Barcelonę. Mimo to w stolicy Katalonii pozostają optymistami co do potencjalnego transferu.
Katalończycy chcą zbić kwotę tej transakcji, oferując Interowi Ferrana Torresa lub Marca Casado. "Najlepiej do Interu pasowałby z kolei Gerard Martin, choć on wydaje się być nietykalny dla Hansiego Flicka" - czytamy na łamach "Sportu". Na ten moment negocjacje są w fazie początkowej, ale Mediolańczycy stawiają twardsze warunki, niż początkowo zakładano w gabinetach "Barcy".
Zobacz też: Włoskie media ogłaszają ws. Zielińskiego. Taki los czeka go w Interze