Robert Lewandowski po raz kolejny udowodnił, jak ważną jest postacią w FC Barcelonie. W sobotnim meczu z Atletico Madryt (2:1) zagrał niespełna kwadrans, a i tak strzelił gola na wagę zwycięstwa. Nic więc dziwnego, że w ostatnim czasie hiszpańskie media donosiły, że klub zamierza zaproponować mu przedłużenie umowy o kolejny rok. Pozostanie Lewandowskiego w Katalonii nie jest jednak przesądzone. Polski napastnik na stole ma także inne kuszące opcje.
Jedną z nich jest transfer do AC Milanu. Jeszcze w grudniu włoski dziennikarz "La Gazzetta Dello Sport", Marco Guidi twierdził, że "taka propozycja może być realna". Z kolei pod koniec marca rozpisywała się na ten temat hiszpańska "Marca". - Milan wyrósł na poważnego kandydata do jego pozyskania - mogliśmy przeczytać. Jeszcze dalej idących stwierdzeń nie brakuje w samych Włoszech.
Tamtejszy portal milannews24.com nazwał wręcz Lewandowskiego "marzeniem Rossonerich" i ich głównym celem transferowym na przyszłe lato. - Wizja zarządu Rossonerich jest jasna: powtórzyć operację z Luką Modriciem, wprowadzając do szatni zawodnika, który od razu wniesie wartość, podnosząc nie tylko poziom techniczny, ale przede wszystkim przywództwo i profesjonalizm młodej drużyny - przekonywał.
Dziennikarze nie zrażają się nawet tym, że Lewandowski latem skończy 38 lat. Jak twierdzą, a jego przypadku: "klasa i kondycja nie mają daty ważności". Poza tym postrzegają go jako bardzo potrzebnego drużynie. - Jego umiejętność zamieniania każdej piłki w pole karne w złoto wypełniłaby lukę w sile ofensywnej, często opłakiwaną przez krytyków AC Milanu, dając ekipie Allegriego idealne wykończenie akcji - tłumaczyli.
W artykule Lewandowski został porównany nie tylko do Modricia. Włosi przypomnieli, że w 2002 r. w podobnych okolicznościach do Milanu trafił słynny Rivaldo. Brazylijczykowi także wygasł wówczas kontrakt z FC Barceloną i zdecydował się na wolny transfer. Jego przygoda w Mediolanie ostatecznie okazała się bardzo nieudana. Milannews24.com liczy jednak, że Polak przybędzie w nienagannej formie fizycznej i z głodem rywalizacji. Dzięki temu będzie odgrywał rolę taką jak Zlatan Ibrahimović w trakcie swojego drugiego pobytu w klubie (lata 2020-23).