Głośno o tym, czego może dokonać Barcelona. Lewandowski w roli głównej

FC Barcelona niczym Spartanie z filmu "300"? O takim porównaniu w piątek piszą katalońskie media. Skąd to porównanie drużyny Hansiego Flicka do króla Leonidasa i jego ludzi? Otóż od niesamowitej skuteczności Katalończyków, którzy są blisko przekroczenia magicznej bariery pod tym względem.
SOCCER-CHAMPIONS-BAR-NEW/
Fot. REUTERS/Nacho Doce

Po przerwie na mecze reprezentacji narodowych wracamy na ostatnią prostą w sezonie klubowym, na której rozstrzygną się kwestie krajowych mistrzostw czy europejskich pucharów. A przy okazji można śrubować różne rekordy, o czym w piątek piszą katalońskie media. 

Zobacz wideo Kosecki o Lewandowskim: Robert powinien zostać w reprezentacji i walczyć

FC Barcelona o krok od osiągnięcia "kamienia milowego"

"Celem zespołu Flicka jest osiągnięcie 300 goli" - pisze "Mundo Deportivo", zwracając uwagę na niesamowitą skuteczność FC Barcelony pod wodzą niemieckiego szkoleniowca. "FC Barcelona Hansiego Flicka jest o krok od kamienia milowego, który wiele mówi o wyraźnych ofensywnych zamiarach niemieckiego trenera: 300 bramek w niecałe dwa sezony. Do tej pory zdobyli 299 bramek we wszystkich rozgrywkach, z czego 174 w sezonie 2024-2025 i 125 w sezonie 2025-2026" - czytamy.

Zobacz też: Zdesperowany gigant chyli się ku upadkowi. Guardiola ich jedynym ratunkiem

Gazeta przytoczyła kosmiczną statystykę. Otóż przez blisko dwa lata Barcelona nie zdobyła bramki tylko w czterech spotkaniach! W poprzednim sezonie były to ligowe potyczki z Realem Sociedad i Leganes (oba przegrane 0:1), a w tym sezonie z Chelsea w Lidze Mistrzów (0:3) i Atletico Madryt w Pucharze Króla (0:4).

A kto w tym czasie zdobył najwięcej bramek dla Barcelony? Robert Lewandowski, który 58 razy pokonał bramkarzy rywali. Podium uzupełniają Raphinha (53) i Lamine Yamal (39). Dalej jest Ferran Torres z 34 trafieniami, a także Dani Olmo i Fermin Lopez, którzy mają po 20 goli.

O tym samym rozpisuje się także kataloński "Sport". "Hansi Flick prowadzi swoich 'Spartanów' do 300 bramek. Od czasów Luisa Enrique FC Barcelona nie miała tak wysokiej średniej bramkowej jak w 'erze Flicka'" - czytamy. W tytule gazeta odniosła się oczywiście do komiksu i filmu "300" z Gerardem Butlerem w roli króla Leonidasa. 

"Sport" podkreślił, że Barcelona Flicka w 106 meczach zdobyła 299 bramek (2,82 gola na mecz), co jest wynikiem niewiele słabszym od Barcelony Luisa Enrique (181 meczów i 519 bramek, 2,86 gola na mecz), ale o wiele lepszym od drużyn prowadzonych przez Xaviego (143 mecze i 280 bramek, 1,96 gola na mecz), Ronalda Koemana (67 meczów i 141 bramek, 2,1 gola na mecz) oraz Ernesto Valverde (145 meczów i 339 bramek, 2,33 gola na mecz).

"Barca Hansiego Flicka gra w szalonym tempie i, niczym w kultowym filmie z 2006 roku w reżyserii Zacka Snydera z Gerardem Butlerem w roli głównej, niemiecki trener z pasją prowadzi swoich Spartan. Blisko 300" - podsumowano.

A kolejny mecz Barcelona rozegra w sobotę 4 kwietnia o godz. 21:00 na wyjeździe przeciwko Atletico Madryt. Relacja na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: