Reprezentacja Polski nie przeszła ścieżki barażowej i nie znalazła się w turnieju finałowym mistrzostw świata. Zespół Jana Urbana przegrała 2:3 ze Szwecją. Tym samym Robert Lewandowski, niemal na pewno, stracił swoją ostatnią szansę, by zagrać na mundialu. Na razie nie wiadomo, czy Lewandowski będzie kontynuował swoją karierę w kadrze. - Muszę najpierw przemyśleć parę rzeczy, zastanowić się. Żadnej deklaracji nie jestem w stanie powiedzieć. Wrócę do klubu, mam jeszcze do rozegrania trochę meczów - mówił Lewandowski w wywiadzie po meczu ze Szwecją.
Francuski dziennik "L'Equipe" opublikował zestawienie najlepiej zarabiających piłkarzy w lidze hiszpańskiej, wskazując na miesięczne pensje brutto. Najlepiej zarabiającymi zawodnikami są ex-aequo Kylian Mbappe oraz Vinicius Junior z Realu Madryt - po 2,67 mln euro. Na trzecim miejscu znajduje się kolejny zawodnik Realu Madryt - David Alaba (1,88 mln euro). Tuż poza podium jest Lewandowski z miesięczną pensją brutto w wysokości 1,73 mln euro. Jego roczna pensja wynosi 20,76 mln euro.
Czołową piątkę w tej klasyfikacji uzupełniają Jude Bellingham (Real Madryt) oraz Jan Oblak (Atletico Madryt), którzy zarabiają miesięcznie 1,67 mln euro.
Na razie wszyscy czekają na to, jakie decyzje podejmie Lewandowski w kontekście dalszej kariery piłkarskiej. Nie wiadomo, czy Lewandowski nie zakończy zarówno kariery reprezentacyjnej, jak i klubowej.
- Nie sądzę, że Robert podjął decyzję. Rozmawiałem z nim na ten temat i nie ma powodów, aby się spieszył z decyzją. Nie mam nic przeciwko temu, aby Robert wziął czas na przemyślenia. Ma na głowie mnóstwo rzeczy, bo musi też zadecydować, gdzie będzie grał. Jako trener reprezentacji mogę powiedzieć jedno: Robert jest w takiej dyspozycji sportowej, że tej reprezentacji na pewno się przyda. Robert wie, że drzwi do reprezentacji ma otwarte, a decyzja należy do niego - mówił Jan Urban w rozmowie z TVP Sport.
Zobacz też: Kolejny cios we Włochów! Mogą stracić Euro. Jest ultimatum
- Robert podejmie decyzję, ale umówmy się co do jednej rzeczy: Robert dziś nie chce grać meczów towarzyskich, a o coś grać z tą kadrą. Ma już 38 lat, na czymś musi się skoncentrować, to nie jest ten sam Robert, co 10 lat temu. Jeśli on powie, że chce jeszcze sobie np. zagrać pięć meczów, to pytanie brzmi: "po co". Liga Narodów nie ma żadnego znaczenia. Decyzja powinna być jedna: albo kończę, albo gram o mistrzostwa Europy - komentował Zbigniew Boniek w "Prawdzie Futbolu".