Barcelona wskazała główny cel transferowy. Ostatnio było o nim głośno

Mimo że letnie okno transferowe wystartuje dopiero na początku lipca, to FC Barcelona już pracuje nad wzmocnieniami na kolejny sezon. Głównym celem Barcelony będzie Alessandro Bastoni, który ostatnio dostał czerwoną kartkę w finale baraży. "On wpisuje się w wizję sportową Barcelony, która dąży do wzmocnienia defensywy" - czytamy w artykule.
SOCCER-CHAMPIONS-BAR-NEW/
Fot. REUTERS/Nacho Doce

Reprezentacja Włoch nie awansowała na turniej finałowy mistrzostw świata po raz trzeci z rzędu. Tym razem zespół Gennaro Gattuso przegrał po rzutach karnych z Bośnią i Hercegowiną. Włosi grali od 41. minuty w osłabieniu po czerwonej kartce dla Alessandro Bastoniego. Obrońca Interu Mediolan nie przeżywa najlepszego czasu, ponieważ wcześniej był regularnie wygwizdywany przez kibiców rywali za swoją symulację z meczu Inter - Juventus (3:2), za co czerwoną kartkę obejrzał Pierre Kalulu.

Zobacz wideo Kosecki: Nie było słabego punktu w meczu ze Szwecją!

Większe szanse Barcelony na transfer Bastoniego? "Wpisuje się w wizję"

W ostatnich tygodniach regularnie we włoskich i hiszpańskich mediach pojawiały się informacje o możliwej zmianie klubu przez Bastoniego. Włochem interesuje się FC Barcelona, która poszukuje następcy Inigo Martineza, a więc środkowego obrońcy z wiodącą lewą nogą, który świetnie wyprowadza piłkę. Bastoni jest jej głównym celem na letnie okno transferowe.

Włoska "La Gazzetta dello Sport" informuje, że na początku Inter wyceniał Bastoniego na 70-80 mln euro, ale teraz może rozpocząć negocjacje od kwoty 40-45 mln euro plus bonusy. Poza tym Giuseppe Marotta i Piero Ausilio, a więc odpowiednio prezes oraz dyrektor sportowy Interu mieli wyrazić zgodę na to, by Barcelona skontaktowała się z przedstawicielami Bastoniego.

"Bastoni wpisuje się w wizję sportową Barcelony, która dąży do wzmocnienia defensywy zawodnikiem o wysokich umiejętnościach gry piłką i doświadczeniu na najwyższym poziomie. Transfer będzie jednak uzależniony od zasobów finansowych Barcelony i priorytetów ustalonych przez Deco w tym okienku transferowym" - czytamy w dzienniku "Mundo Deportivo".

- Nazwisko Bastoniego pozostaje dla Barcelony absolutnym priorytetem. Nie ma co do tego wątpliwości. To jest gracz, co do którego w klubie panuje konsensus. Mogę w skrócie ujawnić, że Deco w ciągu ostatnich czterech-pięciu miesięcy był w Mediolanie kilka razy i to nie przez przypadek - tłumaczył włoski dziennikarz Fabrizio Romano.

Zobacz też: Nie żyje były piłkarz Romy. "Kariera naznaczona trudnościami"

Bastoni trafił do Interu w styczniu 2017 r. za 31,1 mln euro z Atalanty Bergamo. Od tego czasu defensor zagrał w ponad 290 meczach, w których strzelił osiem goli i zanotował 30 asyst.

Więcej o: