Media: Flick martwi się o Lewandowskiego

W czasie przerwy reprezentacyjnej Hansi Flick ma nie lada problem do rozwiązania. Chodzi o niezadowalającą skuteczność dwóch środkowych napastników FC Barcelony, Roberta Lewandowskiego i Ferrana Torresa. Według hiszpańskich mediów, obaj piłkarze swoimi ostatnimi występami wywołali niepokój niemieckiego trenera.
Robert Lewandowski, Hansi Flick
Reuters/Craig Brough

Polak i Hiszpan strzelili w tym sezonie po szesnaście bramek, ale ich forma w 2026 roku pozostawia wiele do życzenia. Lewandowski dobre mecze, przeplata słabymi. Do pierwszych należało spotkanie z Newcastle (7:2), gdzie ustrzelił dublet. Do drugich należało spotkanie z Rayo Vallecano (1:0), w którym nie oddał ani jednego strzału, zaliczył raptem dwanaście kontaktów z piłką i został zmieniony po pierwszej połowie. Problem Blaugrany polega na tym, że zmieniający go Torres wypadł równie słabo i oddał raptem jeden, niegroźny strzał na bramkę rywala.

Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"

Forma Lewandowskiego niepokoi Flicka

O słabej postawie Lewandowskiego i Torresa na boisku pisał już dziennik "AS", który przytoczył statystyki, że Hiszpan rozegrał już jedenaście spotkań bez zdobyczy bramkowej. Liczby "Lewego" także są dalekie od ideału, gdyż z ostatnich dziesięciu meczów tylko dwa kończył ze zdobyczą bramkową.

Tym razem problem poruszył portal ElDesmarque, który pochylił się nad formą 37-latka. "Lewandowski strzelił w tym sezonie 16 goli i zaliczył trzy asysty . Problem w tym, że od początku 2026 roku strzelił tylko pięć goli, z czego dwa przeciwko Newcastle w ostatniej porażce w europejskich pucharach. W La Liga strzelił tylko trzy gole w ciągu ostatnich czterech miesięcy rozgrywek, a do tego prezentował niepokojące występy i marnował ważne okazje, jak w meczu z Sevillą" - czytamy.

Dodatkowo ElDesmarque podkreślił, że statystyki bramkowe Torresa są podobne, ale jego forma w ostatnich miesiącach była znacznie gorsza. Dlatego postawa obu napastników miała wywołać niepokój u Hansiego Flicka.

"Piłkarz z Walencji i Polak przez cały sezon zamieniali się numerem „9", ale teraz nadszedł kluczowy moment sezonu i na Camp Nou zaczynają pojawiać się wątpliwości. Żaden nie trafia regularnie do siatki. Flick, świadomy zbliżającego się terminarza, potrzebuje, aby obaj wrócili do formy" - kończy się artkuł zatytułowany słowami "Dwaj piłkarze Barcelony, którzy wywołali niepokój u Hansiego Flicka".

Po przerwie reprezentacyjnej FC Barcelona zagra serię aż trzech spotkań z Atletico Madryt. Będą to kolejno mecz ligowy na Wanda Matropolitano (4 kwietnia) i ćwierćfinałowy dwumecz Ligi Mistrzów (8 i 14 kwietnia), który przedzieli derbowe starcie z Espanyolem (11 kwietnia).

Więcej o: