57 meczów, 34 bramki i 26 asyst - tak znakomite liczby miał Brazylijczyk Raphinha w ubiegłym sezonie w barwach FC Barcelony. Zawodnik ten stał się jednym z najlepszych piłkarzy nie tylko hiszpańskiego zespołu, ale też całej Europy. Gdy go brakuje, od razu negatywnie odbija się to na grze FC Barcelony.
Hiszpańskie media teraz zwracają uwagę, że Raphinha jest arcyważnym piłkarzem FC Barcelony w kontekście przyszłości i klub wiąże z nim duże nadzieje.
"Duża część planowania klubu z Barcelony zależy od decyzji dotyczącej jego przyszłości w klubie, a zarówno dyrekcja sportowa, jak i sztab szkoleniowy mają już jasność, co zamierza zrobić brazylijski piłkarz" - pisze hiszpański dziennik "Sport".
Już od kilku lat spekulowano, że Raphinha może odejść z FC Barcelony - czy wrócić do Premier League, czy skusić się na ofertę bogatych klubów z Arabii Saudyjskiej. On zawsze jednak zostawał w klubie z Camp Nou. Rok temu przedłużył umowę do czerwca 2028 roku.
"W ostatnich latach Raphinha był wielokrotnie kuszony przez ligę saudyjską. Jednak Brazylijczyk nigdy nie miał wątpliwości i teraz też ich nie ma. Raphinha chce pozostać w Barcelonie przynajmniej jeszcze przez rok, dlatego nie zamierza słuchać ofert po mundialu, niezależnie skąd będą pochodzić. Co więcej, Raphinha już wewnętrznie rozmawiał z kierownictwem sportowym o aspektach do poprawy, co jasno pokazuje jego zaangażowanie w przyszłość" - czytamy w "Sporcie"
Gdyby Raphinha zdecydował się odejść, to klub musiałby znaleźć zawodnika o jego charakterystyce, a nie jest łatwo o takiego piłkarza. Hiszpanie piszą, że być może piłkarz zdecyduje się znów przedłużyć kontrakt.
"Znaczenie Raphinhy w drużynie i w klubie jest obecnie ogromne. Jest wyraźnym liderem zarówno na boisku, jak i poza nim oraz zawodnikiem niezbędnym dla systemu Flicka. Nie można też wykluczyć, że Brazylijczyk w niedalekiej przyszłości zdecyduje się na kolejne przedłużenie kontraktu" - pisze "Sport".
Raphinha w tym sezonie też ma świetne liczby. Brazylijczyk zagrał w 30 spotkaniach, zdobył 19 goli i miał osiem asyst. W sumie jego bilans w Barcelonie to: 174 mecze, 73 bramki i 59 asyst.
Zobacz także: Lewandowski wyraźnie spadł w hierarchii Barcelony. "Płaci cenę"
FC Barcelona jest liderem La Ligi. W 28 spotkaniach ma 70 punktów, cztery więcej od wicelidera Realu Madryt.
Drużyna Flicka w niedzielę, 22 marca podejmie Rayo Vallecano. Początek meczu o godz. 14, relacja na żywo na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.