Lewandowski wyznał, jak wyglądają jego relacje z Yamalem

Robert Lewandowski skończy w tym roku 38 lat. Polak mimo dużej różnicy wieku świetnie odnajduje się w młodej szatni FC Barcelony. W rozmowie z "Sportweekiem" skomentował swoje relacje z Laminem Yamalem i pozostałymi młodymi zawodnikami Dumy Katalonii.
SOCCER-SPAIN-BAR-VIL/
Fot. REUTERS/Albert Gea

FC Barcelona jest znana ze stawiania na młodych zawodników, w szczególności z własnej akademii. La Masia regularnie dostarcza klubowi wielkie talenty, w dzisiejszej szatni prym wiodą tacy zawodnicy jak Lamine Yamal, Pedri, Pau Cubarsi czy Fermin. Towarzyszą im polscy weterani Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski

Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem

Oto co Lewandowski powiedział o Yamalu. "Widzi piłkę nożną inaczej"

Robert Lewandowski doskonale współpracuje na boisku z Lamine Yamalem. W wywiadzie z "Sportweekiem" kapitan reprezentacji Polski został zapytany o jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy na świecie. 

"Dobry facet. Dużo z nim rozmawiam, ma przed sobą wielką przyszłość i widzę go niezwykle skupionego. Mówię mu, żeby był przygotowany na dobre rzeczy, ale też na te mniej dobre. Bardzo lubię z nim grać, bo on widzi piłkę nożną inaczej i to jest świetna cecha. Zna grę i ma bardzo szeroką wizję" - powiedział w rozmowie z "Sportweekiem" Lewandowski, cytowany przez "La Gazzettę dello Sport". 

Zobacz też: Laporta nie gryzł się w język po głośnym odejściu z Barcelony. "To była zdrada"

Lewandowski odniósł się również do innych młodych zawodników. "Starałem się ich przygotować" 

Robert Lewandowski jest w szatni Barcelony prawdziwym weteranem, w tym roku Polak skończy 38 lat. Mimo sporej różnicy wieku ma doskonały kontakt z większością młodych piłkarzy Dumy Katalonii. W przytoczonym wywiadzie Polak opowiedział również o procesie łączenia pokoleń. 

"Proces łączenia był naprawdę interesujący. Jesteśmy z różnych pokoleń, ale dla mnie łatwo było ich zrozumieć i się z nimi utożsamić. Ale proces pracy musi być dwustronny: oni również musieli zrozumieć, kim są. Piłka nożna to nie tylko czysta gra i zabawa – musieli zrozumieć, że trzeba ciężko pracować, by nie wygrać meczów i tytułów tylko raz, ale stworzyć mentalność zwycięzców, która przetrwa przez długi czas. Do tego podstawowy talent nie wystarczy. To wymaga poświęcenia i ciągłości, a dla tych chłopaków było to trochę trudne. Dla mnie przejście z Polski do Niemiec było trudne, bo koledzy z zespołu byli przyzwyczajeni do ciężkiej pracy, do ciągłego skupienia" - stwierdził Lewandowski. 

"Starałem się ich przygotować, sprawić, by zrozumieli, że muszą być zawsze gotowi, bo piłka nożna, podobnie jak życie, nie zawsze jest łatwa, wręcz przeciwnie. Zamiast dawać im rady, starałem się im wyjaśnić, że jeśli chcesz pozostać na szczycie przez wiele lat, musisz zawsze myśleć nie tylko o zabawie, ale też o wygrywaniu i kontynuować to. Krótko mówiąc, oni również musieli się postarać, by mnie zrozumieć, i myślę, że zbudowałem wspaniałą relację, z której wszyscy się uczymy" - dodał kapitan reprezentacji Polski. 

Robert Lewandowski w tym sezonie odgrywa mniejszą rolę w Barcelonie, ale zespół wciąż może na niego liczyć. W rozgrywkach La Liga zdobył 11 bramek, okazję na poprawienie dorobku będzie miał w najbliższą niedzielę, 15 marca. Duma Katalonii zagra na własnym stadionie z Sevillą. 

Więcej o: