FC Barcelona jest liderem tabeli La Liga. Po 27 meczach ma w dorobku 67 punktów i o cztery oczka wyprzedzają drugi Real Madryt. Kolejne spotkanie zespół ze stolicy Katalonii rozegra w niedzielę 15 marca. Jej rywalem będzie Sevilla. Czy w tym spotkaniu do siatki trafi któryś z napastników? Forma Roberta Lewandowskiego i Ferrana Torresa w 2026 roku nie zachwyca. Do tego tematu odniósł się Hansi Flick.
"Takie rzeczy się zdarzają. Teraz jest dobry moment, by się poprawić. Z tego, co widziałem na treningach, jesteśmy na dobrej drodze - powiedział, odpowiadając na pytanie dziennikarza. Jego słowa cytuje kataloński dziennik "Sport".
Niemiec zdaje się wierzyć we wspomnianą dwójkę, choć na ligowej niwie obaj w tym roku nie dostarczają powodów do radości. Lewandowski zdobył trzy gole - trafiał 3 stycznia z Espanyolem, 7 lutego z Mallorcą i 28 lutego z Villarrealem. Znacznie gorzej wygląda sytuacja z Torresem, który aż 11 z 12 goli w tym sezonie ligowym zdobył jesienią. Jedyny bramkowy skalp w La Liga w 2026 roku to gol w meczu z Elche - 31 stycznia.
Piłkarzem, który wobec nieskuteczności dziewiątek, wziął na siebie obowiązek zdobywania goli w lidze w tym roku, jest Lamine Yamal. Łącznie strzelił ich aż siedem, a na dodatek dwie kolejne dograł.
FC Barcelona może się pochwalić najskuteczniejszą ofensywą w La Liga. Do tej pory zdobyła 72 goli, aż o 16 więcej od drugiego w tabeli Realu. Trzecią lokatę zajmuje Atletico Madryt - 51 strzelonych bramek.