Gwiazdor Realu Madryt zerwał więzadła. Nie zagra na mundialu

Rodrygo Goes nie zagra do końca sezonu! Takie informacje podała we wtorek hiszpańska "Marca". Gwiazdor Realu Madryt nabawił się groźnej kontuzji podczas poniedziałkowego meczu z Getafe, co oficjalnie potwierdził klub. Uraz ma być na tyle poważny, że piłkarz straci nawet zaplanowane na przełom czerwca i lipca mistrzostwa świata w USA, Meksyku i Kanadzie.
SOCCER-SPAIN-RMA-GET/
Fot. REUTERS/Violeta Santos Moura

Real Madryt nie będzie dobrze wspominał ostatniego meczu z Getafe. Nie dość, że sensacyjnie przegrał na własnym stadionie 0:1, to jeszcze stracił ważnego piłkarza. Dzień po spotkaniu hiszpański dziennik "Marca" poinformował o kontuzji Rodrygo Goesa.

Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść

Przerażająca kontuzja Rodrygo. Real oficjalnie potwierdził

We wtorek brazylijski skrzydłowy przeszedł badania lekarskie. Niestety diagnoza okazała się koszmarna. - Najgorsze z możliwych przewidywań się spełniły. Rodrygo Goes ma zerwane więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie i żegna się z sezonem w Realu Madryt... i mistrzostwami świata. (...) Ta poważna kontuzja jest druzgocącym ciosem zarówno dla zawodnika, jak i jego klubów, Realu Madryt i reprezentacji Brazylii - alarmowała "Marca".

Informacje ws. stanu zdrowia Rodrygo potwierdził wkrótce Real Madryt. - Po badaniach przeprowadzonych dziś przez służby medyczne Realu Madryt u naszego zawodnika Rodrygo zdiagnozowano zerwanie więzadła krzyżowego przedniego oraz zerwanie łąkotki bocznej prawej nogi - poinformowano w krótkim komunikacie na stronie internetowej klubu.

To wtedy Rodrygo nabawił się kontuzji. Minęło raptem 10 minut

25-letni piłkarz urazu nabawił się najprawdopodobniej niedługo po swoim wejściu na boisko. Na murawie pojawił się w 55. minucie, gdy zmienił Thiago Pitarcha. Zaledwie 10 minut później doszło do niepokojącej sytuacji z jego udziałem. Rodrygo starł się wówczas przy linii bocznej z Adrianem Liso. Najpierw został podcięty, a potem odepchnięty. Zawodnik długo nie się podnosił, ale ostatecznie dograł mecz do końca.

Przerwa Rodrygo może potrwać nawet 6-7 miesięcy. Niepokojące jest również to, że Brazylijczyk dopiero co pauzował z powodu zapaleniem ścięgna. Mecz z Getafe był dla niego pierwszym od miesiąca. W tej sytuacji Real Madryt będzie dysponował jedynie dwoma napastnikami - Viniciusem Juniorem i Gonzalo Garcią. Kontuzjowany jest bowiem także Kylian Mbappe, a Franco Mastantuono będzie pauzował za kartki.

Więcej o: