Oto co Barcelona powinna zrobić z Lewandowskim. Jest głos prosto z Katalonii

Od początku tego sezonu Hiszpanie szukają idealnego następcy Roberta Lewandowskiego. Prawda jest taka, że Barcelona nie może sobie pozwolić na kogoś, kto stałby na tej samej półce, co on. Dobitnie pokazał to Rafael Hernandez w rozmowie z WP Sportowymi Faktami. Dziennikarz wprost stwierdził, co klub powinien zrobić z Polakiem.
SOCCER-CHAMPIONS-BAR-FCK/
Fot. REUTERS/Albert Gea

Robert Lewandowski nie jest już pierwszym wyborem Hansiego Flicka. Polak nie gra wszystkiego od deski do deski, jak to bywało w poprzednich sezonach. Nie strzela też z taką częstotliwością, co m.in. ma wpływ na sytuację w klubie. Ostatnie porażki z Atletico (0:4) i Gironą (1:2) udowadniają, że drużyna wpadła w dołek. Jeśli nadal myślą o zdobyciu krajowego pucharu i mistrzostwie Hiszpanii, podopieczni Hansiego Flicka muszą szybko się pozbierać.

Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan

Co Barcelona powinna zrobić z Lewandowskim? Hiszpański dziennikarz mówi wpros

Niedawno profil na X Barca 1899 stats wyliczył, Polak w tym sezonie zmarnował 18 doskonałych okazji na strzelenie gola. "Gorszy" od niego jest tylko Ferran Torres, który pomylił się 23 razy. Teraz kataloński dziennikarz Rafael Hernandez zabrał głos nt. Polaka na łamach WP SportowychFaktów. - W tym sezonie nadal prezentuje solidny poziom. Zdobył już 10 bramek w lidze i dysponuje najlepszą finalizacją akcji spośród napastników, na których Barcelona realnie mogłaby sobie pozwolić na rynku - stwierdził dziennikarz, zajmujący się FC Barceloną.

- W wieku 37 lat widać jednak skutki upływu czasu - stracił nieco wytrzymałości i nie jest już w stanie grać pełnych 90 minut co 3-4 dni. Rotacje stosowane przez Flicka są więc uzasadnione - dodał.

Zobacz też: Grał z Lewandowskim i mówi jedno. Wprost nazwał Polaka

Jaka czeka przyszłość Roberta Lewandowskiego? Zdaniem hiszpańskiego dziennikarza Polak powinien zostać w stolicy Katalonii jeszcze na sezon. - Barcelona powinna przedłużyć kontrakt z Lewandowskim o rok, ale pod warunkiem obniżki jego pensji, która obecnie jest najwyższa w zespole. Osobiście bardzo go cenię - podjął ogromne ryzyko, przychodząc do klubu w trudnym momencie i pomagając wyjść z kryzysu - podkreślił.

- To weteran, który daje przykład, wnosi ogromne doświadczenie i wciąż jest groźny dla obrońców drużyny przeciwnej. Wiele comebacków w poprzednim sezonie było w dużej mierze jego zasługą. Dodatkowo jest mentorem dla młodszych zawodników, co ma znaczenie w dłuższej perspektywie - zakończył.

Więcej o: