Wojciech Szczęsny w bardzo nietypowych okolicznościach dołączył do FC Barcelony, jednak błyskawicznie wkupił się w łaski kolegów z szatni, spośród których wielu jest od niego znacznie młodszych. Chociażby Lamine Yamal, który w wywiadzie dla ESPN przywołał byłego reprezentanta Polski.
W trakcie rozmowy reprezentant Hiszpanii został zapytany o swoje hobby. Wymienił m.in. grę na PlayStation, przy czym zaznaczył, że w dzieciństwie jego rodziny, tak jak wielu innych w jego stronach, nie stać było na konsolę.
- W szkole graliśmy w karty Pokemon i tak dalej. Niektórzy z nas grali w Nintendo, ale głównie w karty. Kiedy byłem mały, nie było nas stać na PlayStation ani Nintendo. Więc z przyjaciółmi graliśmy w te karty na placu zabaw, które kosztowały jeden euro - wyjaśnił.
Jako swojego ulubionego Pokemona 18-latek wskazał Zygarde'a. Następnie poproszono go, aby dopasował kolegów z szatni do Pikachu oraz Charizada. - Porównywałbym Daniego Olmo do Pikachu, bo jest blondynem. Charizard? "Tek" (Szczęsny - dop. ESPN) - powiedział po chwili namysłu. Dlaczego wybrał Polaka? - Nie wiem, przypomina mi go, bo ma aurę - wypalił Yamal.
Na pewno 35-latek jest nietuzinkową postacią, a jednocześnie kapitalnym bramkarzem. W poprzednim sezonie miał spory wkład w zdobycie krajowego trypletu oraz awans do półfinału Ligi Mistrzów. Obecnie odgrywa drugoplanową rolę jako zmiennik Joana Garcii.
Zobacz też: Wszyscy czekali na to, co powie trener Porto. Oto prawda o kontuzji Kiwiora
Od października 2024 r. Wojciech Szczęsny rozegrał 39 meczów i zaliczył 14 czystych kont (53 wpuszczone gole) w barwach FC Barcelony. W bieżących rozgrywkach dziewięciokrotnie pojawił się na boisku, jednak ani razu bez straty gola (piłkę z siatki wyciągał 17 razy).