Hiszpanie od rana trąbią o rekordzie Lewandowskiego

Robert Lewandowski strzelił pierwszą ligową bramkę od przeszło miesiąca. Trafienie w 29. minucie meczu z Mallorką jest wyjątkowe z kilku powodów. Kapitan reprezentacji Polski dołączył do Cristiano Ronaldo i Leo Messiego w gronie piłkarzy, którzy zanotowali 15 sezonów ze strzelonymi minimum 10 golami. Okazuje się, że w równie prestiżowej klasyfikacji 37-latek awansował do ścisłej czołówki.
Robert Lewandowski
Fot. REUTERS/Albert Gea

Robert Lewandowski strzelił pierwszą od ponad trzech lat bramkę w meczach z Mallorką. Dla kapitana reprezentacji Polski było to już dziesiąte trafienie ligowe w bieżącym sezonie. Barcelona wygrała 3:0 i powiększyła swoją przewagę nad Realem Madryt do czterech punktów. 

Zobacz wideo Kosecki nie gryzie się w język: Może ktoś Mioduskiemu pisze te wypowiedzi

Kataloński Sport zauważył, że Lewandowski jest dopiero trzecim piłkarzem w historii, który strzelił minimum 10 bramek w piętnastu sezonach - pozostali to rzecz jasna Leo Messi oraz Cristiano Ronaldo. Sobotnia bramka była historyczna z innego powodu, który zauważyła Marca. 37-latek awansował bowiem na piąte miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców w najwyższych europejskich ligach.

Robert Lewandowski z awansem

37-latek w zestawieniu zrównał się z legendarnym napastnikiem Partizana Belgrad, Stjepanem Bobkiem. Obaj na koncie mają 423 trafienia. Jugosłowiański piłkarz chorwackiego pochodzenia w latach 1945-1959 zdobył aż 403 bramki dla Partizana, a swój dorobek uzupełnił w ligach austriackiej i chorwackiej.

Zobacz też: Zero wątpliwości. Jest najgorszy w historii i prowadzi ich w przepaść

Kapitan reprezentacji Polski w najwyższych ligach Europy strzelał dla Lecha Poznań (32 bramki), Borussii Dortmund (74), Bayernu Monachium (238), a od 3,5 roku robi to w barwach FC Barcelony (79). Kolejne ligowe trafienie Lewandowskiego sprawi, że 37-latek samodzielnie zajmować będzie piąte miejsce w tym zestawieniu.

Robert Lewandowski wśród legend piłki

O dalsze awanse w klasyfikacji będzie jednak niezwykle ciężko. Najlepszy ligowy strzelec w historii Europy - Josef Bican - zdobył aż 518 bramek w ligach czeskiej oraz austriackiej w latach 1931-1955. Dla samej Slavii Praga trafiał przeszło 400 razy. Drugie miejsce zajmuje legenda węgierskiej piłki - Ferenc Puskas, który od Bicana jest słabszy o dwa gole.

Granicy 500 bramek nie przekroczyli ani Cristiano Ronaldo, ani Leo Messi, choć obaj byli niezwykle blisko. Portugalczyk dla Sportingu, Manchesteru United, Realu Madryt i Juventusu strzelił łącznie 498 bramek. Dwa ligowe trafienia mniej zanotował Argentyńczyk. Lewandowski traci do Messiego 73 gole i ciężko się spodziewać, by kapitan reprezentacji Polski zbliżył się do tego wyniku.

W klasyfikacji na 39. miejscu plasuje się Krzysztof Warzycha. W barwach Ruchu strzelił 79 goli, a dla Panathinaikosu trafiał aż 244 razy. Daje to łączny dorobek 323 bramek. Jedynym aktywnym piłkarzem w czołowej "50" zestawienia jest Harry Kane - Anglik na swoim koncie ma 296 goli. 

Więcej o: