FC Barcelona w poprzedniej kolejce niespodziewanie przegrała z Realem Sociedad (1:2). Przed dzisiejszym meczem z Realem Oviedo piłkarze Hansiego Flicka zajmowali drugie miejsce w tabeli La Liga - Real Madryt był lepszy o dwa punkty, ale Madrytczycy swój mecz w tej kolejce już zagrali - w sobotę pokonali 2:0 Villarreal.
Barcelona długo w dzisiejszym meczu z Realem Oviedo nie była w stanie przekuć optycznej przewagi na jakiekolwiek konkrety. Udało jej się to dopiero w 52. minucie, gdy bramkę na 1:0 zdobył Dani Olmo. Wtedy już poszło z górki. W 57. minucie gola na 2:0 strzelił Raphinha, a w 73. minucie pięknym trafieniem na 3:0 popisał się Lamine Yamal. Robert Lewandowski nie trafił dziś do siatki, więc Polak wciąż nie ma w tym sezonie dwucyfrowej liczby goli w La Liga.
Ostatecznie Barcelona wygrała 3:0. Taki wynik oznacza, że piłkarze Hansiego Flicka wrócili na pierwsze miejsce w tabeli - ich przewaga nad drugim Realem Madryt wynosi punkt. Na trzecim miejscu jest Atletico Madryt z 44 punktami.
FC Barcelona już w środę 28 stycznia zagra z FC Kopenhaga w Lidze Mistrzów. Robert Lewandowski i spółka będą w tym meczu walczyć o bezpośredni awans do 1/8 finału tych rozgrywek. Już teraz zapraszamy do śledzenia tego oraz innych meczów LM w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.