Flick jest wściekły. Barcelona traci talenty jeden po drugim. Kolejny cios

FC Barcelona traci dwóch młodych, zdolnych graczy. W sobotę podano informację, że za stosunkowo niewielkie pieniądze odejdzie prawdziwa perełka La Masii - 18-letni Dro Fernandez. Na tym jednak nie koniec, bo dzień później kolejne wieści przekazał kataloński "Sport". Okazuje się, że klub opuści także środkowy obrońca.
Mamadou Mbacke
https://www.youtube.com/watch?v=Wo_yrdnynwE

FC Barcelonę na początku 2026 roku spotkał spory cios. Jak poinformował w sobotę specjalizujący się w transferowych newsach dziennikarz Fabrizio Romano, z klubem postanowił rozstać się Dro Fernandez. Uważany za jednego z najlepszych piłkarzy w swoim roczniku, urodzony w 2008 roku ofensywny pomocnik, ma przejść do Paris Saint-Germain. Francuski hegemon wkrótce zapłaci klauzulę odstępnego, która wynosi raptem 6 mln euro.

Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan

Barcelona jeszcze się nie otrząsnęła po decyzji Dro. Nagle takie wieści...

Zdaniem katalońskiego "L'Esportiu" z takiego obrotu spraw nie jest zadowolony trener Hansi Flick. "Niemiecki trener osobiście odczuł skutki sprawy Dro, czuje się zraniony i wczoraj nie krył swojej goryczy w sali konferencyjnej" - czytamy. Decyzję o zapłaceniu klauzuli zaledwie kilka dni po osiągnięciu przez Dro pełnoletniości, szkoleniowiec miał odebrać jako "policzek". Tymczasem hiszpańskie media już zapowiedziały jeszcze jedno odejście młodego piłkarza.

W niedzielę napisał o tym dziennik "Sport". "Mamadou Mbacke to kolejny zawodnik, który odejdzie w najbliższych dniach. Obrońca ma wiele ofert na stole, choć wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym kierunkiem jest MLS" - czytamy.

FC Barcelona oddaje "utalentowanego obrońcę". Kilka ofert na stole

Mamadou Mbacke to 23-letni stoper z Senegalu. Jak dotąd nie miał okazji, by zadebiutować w pierwszej drużynie FC Barcelony, ostatnio występował w jej rezerwach - Barca Athletic - na poziomie czwartej ligi. "Sport" określił go mianem "silnego i technicznie utalentowanego obrońcy", który miał pewne miejsce w składzie ekipy prowadzonej przez Juliano Hausa Bellettiego. W tym sezonie rozegrał dla niej 13 spotkań, w których strzelił dwa gole.

Senegalczyk do klubu trafił w 2023 r. z amerykańskiego Los Angeles FC. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2026 r. Dla FC Barcelony jest to zatem ostatni moment, by na nim zarobić. Poza klubami z MLS swoje oferty miały złożyć także zespoły z Włoch i hiszpańskiej drugiej ligi. "Sport" nie ujawnił jednak konkretnych nazw.

Więcej o: