W ciągu kończącego się tygodnia Barcelona rozegra trzy mecze, więc rotacje w składzie były konieczne. Hansi Flick podczas spotkania z Racingiem Santander, które rozgrywał w środę, dał odpocząć Pedriemu oraz Raphinhi, a dopiero w późniejszej części meczu zobaczyliśmy Erica Garcię oraz Roberta Lewandowskiego. Jak podaje "Mundo Deportivo", w niedzielnej, wyjazdowej rywalizacji z Realem Sociedad, Flick postawi od pierwszej minuty na swój "najbardziej konkurencyjny skład".
Do jedenastki mają wrócić Pedri i Frenkie de Jong, który pauzował z powodu czerwonej kartki otrzymanej w Superpucharze Hiszpanii. W pierwszym składzie znalazłby się też Raphinha, ale Brazylijczyk doznał urazu w trakcie meczu Pucharu Króla i przed spotkaniem ligowym trenował na siłowni.
- Tak, ma problemy po urazie. Zobaczymy, co zdecydujemy i czy zagra, czy odpocznie – powiedział przed niedzielnym meczem Flick. W pierwszej jedenastce, jeśli to będzie konieczne, Raphinię najprawdopodobniej zastąpi Markus Rashford. Nie wiadomo też, czy w szerokim składzie znajdzie się Mark-Andre ter Stegen. Niemiecki bramkarz ma być niebawem wypożyczony do Girony.
W obronie Barcelony ma zagrać podstawowy kwartet - Koundé, Cubarsí, Eric Garcia i Balde. "Lamine zagra na prawym skrzydle, a wygląda na to, że Rashford zajmie drugą flankę. Olmo i Fermín rywalizują o pozycję ofensywnego pomocnika, przy czym ten drugi jest bardziej prawdopodobnym kandydatem na środkowego napastnika. Flick ponownie testował Ferrana Torresa, obok Lewandowskiego, z możliwością rotacji. Obaj mają oko do bramek" - czytamy w "Marce".
Real Sociedad od czasu odejścia trenera Imanola Alguacila i dwóch podstawowych środkowych pomocników, Mikela Merino oraz Martina Zubimendiego, zaliczył duży dołek formy. Drużyna, która jeszcze dwa sezony temu grała w europejskich pucharach, teraz jest bliżej strefy spadkowej niż lidera La Ligi. Sytuacja klubu była na tyle zła, że w grudniu ubiegłego roku władze zwolniły trenera Sergio Francisco, zatrudniając na jego miejsce Amerykanin Pellegrino Matarazzo.
Po 19 spotkaniach Real Sociedad zajmuje 13. miejsce w tabeli La Liga - ma na koncie 21 punktów i o cztery wyprzedza będącą w strefie spadkowej Valencię. Barcelona jest liderem stawki - ma 49 punktów, o jeden więcej niż drugi Real Madryt. "Królewscy" mają jednak o jedno rozegrane spotkanie więcej.