FC Barcelona pod wodzą Hansiego Flicka przeszła totalną metamorfozę. Drużyna przede wszystkim skupiała się na ataku, co odbiło się na dorobku strzeleckim. W samej LaLidze drużyna strzeliła 102 gole, co było najwyższym wynikiem w ubiegłym sezonie. Dla porównania drugi Real Madryt na czele z Kylianem Mbappe i Viniciusem Juniorem zdobył 78 bramek.
Niemiecki szkoleniowiec potrafi wyciągać z napastników to, co najlepsze - o czym przekonali się Robert Lewandowski, Raphinha, Lamine Yamal i Ferran Torres. Teraz do klubu dołączył Marcus Rashford, który nie grał na miarę swojego talentu w Manchesterze United, bo Ruben Amorim bez żalu go odstawił, a nawet wypożyczył do Aston Villi. Teraz "Mundo Deportivo" pisze wprost, że Anglik stanowi "kolejne wyzwanie" dla Hansiego Flicka.
"Kandydatura Rashforda, który podobnie jak wielu innych popadł w niełaskę na Old Trafford, zawsze podobała się Flickowi ze względu na jego jakość i zdolność dostosowania się do taktyki. Jeśli Flick osiągnie z Rashfordem to, co osiągnął już z pozostałymi napastnikami obecnego składu Barcy, będzie to doskonała wiadomość dla klubu" - czytamy.
Dziennik podkreśla, że Lewandowski, Raphinha, czy Torres "osiągnęli najlepsze wyniki w swoich karierach w sezonach, w których Flick był ich trenerem". Hiszpanie już zacierają ręce, bo gdyby to samo stało się z Rashfordem, klub miałaby w tym sezonie gracza, który strzeliłby ponad 30 bramek. Przypomnijmy, że w sezonie 2022/23 angielski napastnik zatrzymał się na 30 bramkach w 56 meczach, przy okazji dokładając do tego 12 asyst.
Zobacz też: A jednak! Ogłosili decyzję ws. Szczęsnego. Tego się nikt nie spodziewał
Dla potwierdzenia tej tezy serwis przypomina wyczyn Roberta Lewandowskiego pod wodzą Hansiego Flicka w Bayernie Monachium. Mimo że trenowali go tacy szkoleniowcy jak Juergen Klopp, Pep Guardiola, Carlo Ancelotti, Jupp Heynckes, czy Julian Nagelsmann, to najlepszy zanotował właśnie pod okiem aktualnego trenera FC Barelony. "W kampanii 2019/20 strzelił 55 bramek w 47 meczach, z czego 34 w Bundeslidze, 15 w Lidze Mistrzów i 6 w pucharze. Do tego dołożył 10 asyst. Sezon 2024/25 36-letni Lewandowski zakończył, strzelając 42 bramki w 52 meczach i zaliczając 3 asysty dla Barcy" - czytamy.
Innym doskonałym przykładem zmysłu Flicka jest forma Raphinhi, który przed jego przybyciem był na wylocie z klubu. Jednak od czasu objęcia stanowiska przez Niemca "osiągnął największy postęp w swojej karierze" - pisze "Mundo Deportivo". W ubiegłym sezonie Brazylijczyk zdobył dla Barcy 34 bramki w 57 meczach (18 w lidze, 13 w Lidze Mistrzów, 1 w Pucharze i 2 w Superpucharze), dodając do tego 25 asyst. "Do tego momentu jego najlepszym wynikiem było 18 bramek i 6 asyst dla portugalskiej Vitorii Guimaraes w sezonie 2017/18" - przypominają Hiszpanie.
Podobnie było z Ferranem, który wchodząc głównie z ławki strzelił 19 bramek w 45 meczach rozgrywanych, a także zaliczył 7 asyst. "Do tej pory jego najlepszym sezonem pod względem liczby strzelonych bramek był sezon 2020/21, w którym strzelił 13 bramek w 36 meczach z Manchesterem City" - podkreślono.
Serwis wylicza, że gdyby napastnicy FC Barcelony powtórzyli swój najlepszy sezon strzelecki i ten rekord pod okiem Hansiego Flicka poprawiłby Marcus Rashford, to "Blaugrana świętowałaby 169 bramek do końca maja 2026 roku!" - zakończono.