To już koniec. Piłkarz Barcelony definitywnie skreślony przez Flicka

FC Barcelona rusza do kontrofensywy, jeśli chodzi o sprzedaż zawodników. Według hiszpańskiej "Marki" jeden z zawodników Blaugrany jest na wylocie z klubu - nie wiadomo, czy chodzi o wypożyczenie, czy sprzedaż, ale nie dostanie minut w pierwszej drużynie. Wszystko przez jedną decyzję.
Fot. Kim Hong-Ji / REUTERS

FC Barcelona przygotowuje się do nowego sezonu. Podczas torunee po Azji Duma Katalonii pokonała Vissel Kobe 3:1 i FC Seul 7:3. Hansi Flick daje szansę prawie wszystkim swoim zawodnikom. Niektórzy nawet grają tylko po kilkanaście minut i zmieniają ich kolejni - młodsi zawodnicy.

Zobacz wideo Czy Szczęsny powinien publicznie palić? Żelazny: Trochę przegina, mógłby się wstrzymać

Hansi Flick skreślił piłkarza. Zaskakujące doniesienia

W meczu z Vissel Kobe na murawie nie zameldował się Hector Fort - młody boczny obrońca Blaugrany. W tamtym spotkaniu Jules Kounde zmienił Erica Garcię. Dopiero w starciu z FC Seul 19-latek zmienił w 46. minucie francuskiego obrońcę. W tym starciu Garcia nawet nie podniósł się z ławki.

Na bokach obrony Hansi Flick ma alternatywy. Na prawej flance jest Kounde i Garcia, a na lewym - Balde, Torrents i Gerard Martin

Hiszpański "AS" nie wyklucza, że 19-latek zostanie wypożyczony tego lata. "Klub chce znaleźć dla niego miejsce, gdzie będzie miał więcej czasu na grę i zapewni mu ciągłość, gdyż obecnie Flick nie może zagwarantować tego pod żadnymi okolicznościami" - czytamy.

Zobacz też: Tak Rashford wszedł do szatni Barcelony. Padły nazwiska Polaków

Teraz zaskakujące informacje podał dziennikarz "As-a" - Javi Miguel. "Dni Hectora Forta są policzone. Klub nie zamierza dać mu miejsca w pierwszym składzie. Gerard Martin będzie miał koszulkę z numerem w pierwszej drużynie" - czytamy.

Barcelona wciąż nie zarejestrowała nowych transferów

FC Barcelona wciąż nie zarejestrowała Wojciecha Szczęsnego, Joana Garcii i Marcusa Rashforda. Wszystko przez finansowe fair play LaLigi i kłopoty finansowe klubu, które wpływają na ten proces.

Głos w tej sprawie zabrał Joan Laporta. - Rejestracje przebiegają prawidłowo. Lepiej działać, niż marnować czas. Robimy, co do nas należy i jesteśmy przekonani, że uda nam się ich zarejestrować - oświadczył. Według "Marki" ci trzej piłkarze powinni zostać zarejestrowani w ciągu najbliższych pięciu - sześciu dni.

Więcej o: