FC Barcelona odrobiła straty i wygrała z Celtą Vigo 4:3. To było bardzo trudne spotkanie, bo już w pewnym momencie było 1:3 dla rywali. Ponadto urazu doznał Robert Lewandowski, który nie mógł pomóc swoim kolegom w końcówce. Decydujące trafienie zanotował Raphinha z rzutu karnego w 90+8'.
Wydaje się, że w drużynie powinna panować euforia, że udało się odrobić straty i utrzymać przewagę nad drugim Realem Madryt. Jednak jak donoszą hiszpańskie media... wcale tak nie jest. Kataloński "Sport" w swoim najnowszym artykule pisze o "maksymalnym napięciu w szatni", a trzech piłkarzy miało "eksplodować" przez to, że nie grali, albo zostali zmienieni.
"Ferran Torres, Ansu Fati i Hector Fort publicznie pokazali swój sprzeciw wobec braku gry lub zmian" - czytamy. Ich zdaniem w decydującym momencie sezonu "zarządzanie szatnią stało się czymś bardzo skomplikowanym" - pisze sport.es.
Katalońscy dziennikarze przypominają, że relacje między Ansu Fatim a Hansim Flickiem są bardzo napięte. "A to dlatego, że otoczenie zawodnika uważa, że trener nie zachowywał się wobec niego dobrze. Czują się oszukani od początku sezonu i nie rozumieją, dlaczego publicznie zdemaskował wychowanka, sugerując, że nie trenował prawidłowo" - czytamy.
Mówi się, że może dojść do eskalacji i rozwiązania kontraktu ze skrzydłowym "bez oddawania Barcy nawet euro" - czytamy.
Hiszpanów najbardziej zaskoczyła złość Hectora Forta, który w tym sezonie grał niewiele. Dziennikarze zauważyli, że podekscytowany Flick świętował zwycięstwo, dziękując każdemu swojemu zawodnikowi. Boczny obrońca jednak... odmówił przytulenia go.
Z kolei Ferran Torres miał się zezłościć po tym, jak został zmieniony w pierwszej połowie. Przypomnijmy, że to on otworzył wynik meczu i był bardzo aktywny. "Nie uścisnął się z Flickiem, kopnął piłkę, która leżała na ziemi i 'odgonił' się asystenta - Marcusa Sorga, gdy ten poszedł go uspokoić" - zrelacjonował kataloński Sport.
Nie wiadomo, jak to zachowanie może wpłynąć na jego przyszłą grę. Przypomnijmy, że Robert Lewandowski doznał kontuzji, a jego jedynym zmiennikiem jest właśnie Ferran Torres.
Zobacz też: Nowe wieści ws. zdrowia Lewandowskiego. Niestety
Jedynym zawodnikiem, który nie grał i miał dobry humor po meczu był Ronald Araujo. Defensor zamieścił na swoim instagramie relację, na której widać Lamine Yamala, Alejandro Balde i Ansu Fatiego, którzy mają na sobie za duże spodnie. "Ale co to jest? Ten jest astronautą, a ten zostawił tam motocykl. Katastrofa" - powiedział, cytowany przez sport.es.