Lamine Yamal w wieku 17 lat jest już mistrzem Europy, wygrał mistrzostwo Hiszpanii i Superpuchar Hiszpanii, a także należy do grona faworytów do wygrania Złotej Piłki. Uważany jest za talent generacyjny i przyszłego lidera FC Barcelony, który osiągnie podobny status do Leo Messiego. W związku z tym klub chce dobrze zabezpieczyć jego przyszłość.
Obecna umowa Yamala z Barceloną obowiązuje do 2026 roku, więc w ostatnich miesiącach trwa dyskusja, kiedy zostanie przedłużona. Media informowały już, że tego lata, a teraz te wieści potwierdza "Mundo Deportivo". Kataloński dziennik przekonuje: "Spokojnie, zrelaksuj się Laminem Yamalem - będzie miał świetny kontrakt". To apel dla fanów jego talentu.
Dalej dowiadujemy się, że nowa umowa Hiszpana jest już gotowa i zostanie podpisana 13 lub 14 lipca 2025 roku, czyli w 18. urodziny zawodnika lub dzień później. Priorytetem ma być odnowienie jej do czerwca 2030 roku, a więc na pięć kolejnych lat.
Yamal chce pozostać w Barcelonie, chociaż gotowe zapłacić za niego ogromne pieniądze mają być Manchester City i Liverpool. Chce jednak podpisać lepszy, bardziej dochodowy kontrakt, bo jego pozycja w klubie i w zespole znacznie urosła. Barcelona się z tym zgadza i w wieku 18 lat zawodnik dołączy do ścisłego grona najlepiej opłacanych graczy w klubie.
Deco uważa, że niedługo Yamal, Raphinha, Pedri i Gavi będą czwórką najlepiej zarabiających piłkarzy, bo kontrakt Roberta Lewandowskiego zostanie zmniejszony w sezonie 2025/26. Obecnie Polak otrzymuje około 33 milionów euro za sezon.
W obecnym sezonie Yamal rozegrał dla Barcelony już 41 meczów, w których zdobył 13 goli i zaliczył 19 asyst. Prawdopodobnie dziś będzie miał okazję poprawić swój dorobek, bo o 21:00 Katalończycy zmierzą się z Betisem w ramach 30. kolejki LaLiga.