4 - łącznie tyle bramek zdobył Robert Lewandowski w trzech ostatnich meczach FC Barcelony. Imponującą serię reprezentant Polski będzie chciał podtrzymać w pucharowym starciu z Atletico Madryt. Zwłaszcza że jest blisko przekroczenia magicznej granicy.
"Lewandowskiemu brakuje hat-tricka do 100 bramek dla Barcelony" - napisało "Mundo Deportivo". Napastnik "jest coraz bliżej jednego z celów, które postawił sobie na początku sezonu", co kilka miesięcy temu wydawało się niemałym wyzwaniem. Jednak obecny czas jest dla niego najbardziej udanym w stolicy Katalonii (33 gole strzelił w sezonie 2022/23, 26 w rozgrywkach 2023/24, a 38 w sezonie 2024/25).
Czy Polak jest w stanie popisać się hat-trickiem przeciwko Atletico? "Nie byłaby to jego pierwsza potrójna zdobycz, Alaves doświadczyło tego już w październiku ubiegłego roku. A przeciwko Valencii, Villarrealowi, Sevilli, Estrelli Roja, Brestowi, Barbastro i Benfice ustrzelił dublet. Jego żarłoczność nie ma granic i nikt tego nie wyklucza, tym bardziej przy bilansach przypominających te, które osiągnął, grając dla Bayernu Monachium" - czytamy.
W bieżącej edycji Pucharu Króla 36-latek zdobył trzy bramki (a rozegrał dwa mecze), z czego jedną w pierwszym starciu z madrytczykami (4:4). I może budzić postrach wśród rywali. "Polski napastnik jest w formie. Do tej pory w 2025 roku strzelił 15 goli. W samej La Lidze zdobył dziewięć bramek w dziewięciu ostatnich meczach" - przypomniano.
Zobacz też: Wrze po kosmicznym meczu Realu. "Skandal. Mbappe na 10-metrowym spalonym"
Wiele wskazuje na to, że Robert Lewandowski rozpocznie od pierwszej minuty środowy mecz Atletico Madryt - FC Barcelona w półfinale Pucharu Króla. Początek o godz. 21:30, zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.