Nico Hidalgo był wychowankiem CF Motril. Szybko jednak dostrzeżono jego talent i dołączył do Granady. W pierwszej drużynie zadebiutował w meczu z Cordobą w 2014 roku w rozgrywkach Pucharu Króla. Niedługo później za 1,95 mln euro przeniósł się do włoskiego Juventusu. Nie rozegrał w nim jednak ani jednego meczu. Był wypożyczany z powrotem do Granady, a następnie do Cadizu, gdzie wkrótce trafił na stałe. Grał także w Racingu Santander i UD Extremadura. Karierę zakończył w styczniu 2022 r. z powodu choroby.
Jak podaje hiszpańska "Marca", u Hidalga w 2021 r. zdiagnozowano raka płuc. Niestety wystąpiły też przeżuty na kości. Przez ostatnie lata leczył się na Oddziale Wsparcia Pacjentów Onkologicznych. Niestety w sobotę rano pojawiły się informację o jego śmierci.
Przekazali je m.in. przedstawiciele klubu Cadiz. - Nico Hidalgo odszedł od nas. Nigdy nie zapomnimy Twojego uśmiechu i radości. Twoja walka jest dla nas przykładem. Wieczny odpoczynek... - napisali.
Na te doniesienia zareagowały także inne zespoły, w których grał. - W imieniu CD Extremadura pragniemy złożyć najszczersze kondolencje rodzinie i przyjaciołom zmarłego. Wysyłamy Wam całą naszą miłość i siłę w tych trudnych chwilach - przekazano.
Z kolei Racing Santander ogłosił na swojej stronie internetowej, że pamięć Hidalga uczci pamięć minutą ciszy przed niedzielnym spotkaniem z Elche w rozgrywkach La Liga 2. Specjalny wpis opublikowała również Granada. - Nico Hidalgo, na zawsze w pamięci kibiców Granady - czytamy.
Nico Hidalgo jako piłkarz występował na pozycji prawego skrzydłowego. Nie udało mu się zadebiutować w rozgrywkach LaLiga. Rozegrał natomiast 64 mecze na ich zapleczu oraz 15 w Pucharze Króla. Najwięcej występów - 73 - zanotował jako piłkarz Racingu Santander.