Flick wprowadza reżim w Barcelonie. Koniec tego dobrego

Hansi Flick, trener FC Barcelony chce wprowadzić kolejną zasadę w zespole. Ma to związek z czasem spędzonym przez piłkarzy w wolnym czasie. Według hiszpańskich mediów niemiecki szkoleniowiec chce uniknąć wydarzeń z końcówki ubiegłego roku.
SOCCER-SPAIN-BET-BAR/REPORT
Fot. REUTERS/Marcelo Del Pozo

Piłkarze FC Barcelony w niedzielny wieczór w bardzo dobrym stylu pokonali na wyjeździe Sevillę aż 4:1 (1:1). Bramki dla zwycięzców zdobyli Robert Lewandowski (7.), Fermin Lopez (46.), Raphinha (55.) i Eric Garcia (89.).

Zobacz wideo Co z tym Superpucharem Polski? "Robimy z siebie kretynów. Nikt tego nie szanuje"

Hansi Flick wprowadza reżim w Barcelonie

Teraz FC Barcelona ma tydzień wolnego od gry, bo kolejne spotkanie rozegra dopiero w poniedziałek, 17 lutego (godz. 21, relacja na żywo na Sport.pl). Wtedy zmierzy się przed własną publicznością z szóstym zespołem tabeli - Rayo Vallecano.

Jeszcze przed meczem z Sevillą Hansi Flick, trener FC Barcelony powiedział piłkarzom, że dostaną kilka dni wolnego. Drużyna ma wrócić do treningów dopiero w czwartek.

- Dałem drużynie trzy dni odpoczynku, bo według mnie, na to zasługują. Ważne jest, aby nie robili żadnych głupich rzeczy i skupili się na rekonwalescencji - powiedział Hansi Flick na konferencji prasowej.

Hiszpańskie media uważają, że niemiecki szkoleniowiec powiedział to z jasnym przesłaniem do piłkarzy. Chciał im przypomnieć to, co wydarzyło się w końcówce ubiegłego roku, a z czego nie był zadowolony. Część zawodników udała się bowiem na krótkie, ale dalekie wycieczki.

"Prawda jest taka, że przesłanie trenera ma związek z tym, co wydarzyło się w Boże Narodzenie. Wtedy Flick po porażce z Atletico Madryt w ostatnim meczu 2024 roku, zaoferował drużynie ośmiodniową przerwę od treningów. Tydzień wolnego sprawiło, że kilku zawodników postanowiło wybrać się na wycieczkę, by się zrelaksować. Niektórzy udali się w dalekie podróże - np. Yamal do Dubaju, a Olmo do USA. Flick nie był zadowolony z tego, że część zawodników wyjechała z Barcelony. Dla trenera te dni miały być bowiem czasem odpoczynku" - pisze dziennik "Sport".

Zobacz: Oto jak wyglądają relacje Lewandowskiego z szatnią. "Powiem szczerze"

Dziennikarze dodali też, że Flick w styczniu po powrocie do treningów natychmiast powiedział piłkarzom, że jego zdaniem najlepszą rzeczą na poziomie profesjonalnego piłkarza jest wykorzystanie wolnego czasu na spokój i odpoczynek, a nie dalekie podróże.

FC Barcelona z 48 punktami jest wiceliderem La Ligi. Ma dwa punkty mniej od prowadzącego Realu Madryt i jeden od wicelidera - Atletico Madryt.

Więcej o: