Oto co krzyczeli kibice w Barcelonie przed meczem z Realem. Klasy nie kupisz

W sobotni wieczór Espanyol podejmuje na własnym stadionie Real Madryt. Kibice gospodarzy dali o sobie znać, zanim jeszcze zabrzmiał pierwszy gwizdek. Zebrali się na ulicach Barcelony i wykrzykiwali jedno hasło. Nagranie szybko trafiło do sieci. Okazuje się, że tak postanowili dopiec lokalnemu rywalowi.
Espanyol - Real Madryt
Screen z https://x.com/blaugranation_/status/1885768242632773714

Real Madryt nie rozpoczął najlepiej sezonu 2024/25 La Liga i tracił sporo do FC Barcelony. Co więcej, w październiku przegrał z odwiecznym rywalem aż 0:4. Później jednak piłkarze Carlo Ancelottiego weszli na zdecydowanie wyższy poziom i od 7 grudnia są niepokonani na domowym podwórku. Sukcesywnie korzystali też z wpadek Katalończyków i tak wyszli na prowadzenie. Teraz to rywale tracą do nich siedem punktów, a już w sobotę mistrzowie Hiszpanii mogą zwiększyć przewagę. Tego dnia mierzą się z Espanyolem. I przed meczem doszło do scen.

Zobacz wideo Adrian Siemieniec będzie następcą Michała Probierza? Szymczak: On jest wyjątkowy

Kibice Espanyolu wbili szpilkę FC Barcelonie. Wymowne okrzyki i to tuż przed meczem z Realem

Kibice Realu Madryt i FC Barcelony nie żyją ze sobą najlepiej. Często dochodzi między nimi do przepychanek słownych a czasami nawet fizycznych. Okazuje się jednak, że nie tylko "Królewskim" piłkarze Hansiego Flicka zaszli za skórę.

Negatywne uczucia do tej drużyny żywi też... Espanyol, którego stadion również znajduje się w Barcelonie. Przekonaliśmy się o tym już w przeszłości. Przykładowo, w maju 2023 roku w derbach Barcelony doszło do zamieszek. Tuż po ostatnim gwizdku, na murawę wtargnęli fanatycy Espanyolu i pobiegli w stronę celebrujących 27. mistrzostwo Hiszpanii piłkarzy Xaviego Hernandeza. Zawodnicy uciekli do tunelu w popłochu. 

Teraz kibice Espanyolu ponownie dali znać o nienawiści do FC Barcelony. Do sieci trafiły już nagrania, na których widać, jak fani tej drużyny przed meczem z Realem skandowali jedno hasło. I to dość wyraźnie. "Je****ć Barcelonę, je****ć Barcelonę" - krzyczeli. Incydent miał miejsce na ulicy katalońskiego miasta.

Zobacz też: Tak wygląda klasyfikacja strzelców po kosmicznym meczu Piątka. 

Kluczowy mecz dla Espanyolu

Zarówno dla Realu, jak i dla Espanyolu sobotni mecz jest bardzo ważny. Pierwszej z ekip może pomóc umocnić się na prowadzeniu w tabeli. Z kolei drugiej wydostać się ze strefy spadkowej. Obecnie znajduje się na 18. lokacie z dorobkiem 20 punktów. Pierwsza bezpieczna drużyna, a więc Deportivo Alaves, ma 21 "oczek" na koncie, choć przed nią jeszcze mecz z FC Barceloną. Zaplanowano go na niedzielę 2 lutego. Spotkanie Espanyolu z Realem Madryt właśnie trwa.

Więcej o: