Jesienią 2023 r. we Włoszech ujawniono aferę bukmacherską, w którą zaangażowani byli piłkarze Serie A, ale też włoscy zawodnicy. Wszystko przekazywał Fabrizio Corona, były paparazzo. Najdotkliwiej ukarano Nicolo Fagioliego z Juventusu i Sandro Tonaliego z Newcastle United - Fagioli został zdyskwalifikowany na siedem miesięcy, a Tonali na dziesięć. Obaj piłkarze wrócili już do gry w swoich klubach, a także znów otrzymują powołania do reprezentacji Włoch.
We wspomnianą aferę uwikłany miał być także Nicola Zalewski, natomiast został pomówiony. Pojawiały się zarzuty o grę u nielegalnego bukmachera, który miał być powiązany z włoską mafią. Po czasie wyszło, że cała sprawa została zmyślona, a informator Corony otrzymał 20 tysięcy euro za oczernienie piłkarzy. Zalewski, a także Stephan El Shaarawy czy Nicolo Casale złożyli skargę do sądu, a sprawa została zakwalifikowana jako zniesławienie.
Okazuje się, że problemy w związku z zakładami bukmacherskimi ma jeden z piłkarzy ligi hiszpańskiej. Media ujawniają konkretne nazwisko.
Hiszpański dziennik "El Confidencial" donosi, że hiszpańska policja aresztowała we wtorek Kike Salasa, zawodnika Sevilli. Salas miał celowxo wymuszać żółte kartki, by "osoby wokół niego" wygrywały pieniądze w zakładach bukmacherskich. Teraz tą sprawą zajmuje się sąd w Sewilli. Salas złożył zeznania, a potem został zwolniony. Na razie Sevilla nie wydała żadnego oświadczenia ws. Salasa. Poza nim hiszpańskie władze ujęły w śledztwie dwóch mężczyzn, którzy mogą być z Salasem powiązani.
Sprawa dotyczy liczby kartek Salasa w sezonie 23/24. Hiszpan otrzymał dziesięć żółtych kartek, z czego siedem w ostatnich dziewięciu kolejkach. Wówczas Salas nie mógł wystąpić w meczu z Mallorką z powodu nadmiaru żółtych kartek. Jeżeli Salas zostanie skazany, to otrzyma karę pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do trzech lat. "El Confidencial" dodaje, że sprawa Salasa bardzo przypomina tę z udziałem Lucasa Paquety z West Hamu United.
Zobacz też: Szczęsny wyleciał z boiska i stało się to. Hit, co zrobił piłkarz Realu
Paqueta został oskarżony przez angielską federację o rzekome ustawianie meczów. Początkowo mówiło się o 10-letnim zawieszeniu, ale potem FA rozważała dożywotnią dyskwalifikację Brazylijczyka. "Klub kwestionuje jurysdykcję FA, ponieważ wszystkie podejrzane zakłady powiązane z Paquetą miały miejsce w Brazylii, gdzie w sprawach dyscyplinarnych w sporcie występuje większy ciężar dowodu" - tłumaczyły brytyjskie media. Na razie Paqueta nie został zawieszony.
"Niewykluczone, że w sprawę Salasa zaangażowanych jest więcej osób" - pisze dziennik "Marca". Salas to wychowanek Sevilli, dla której łącznie zagrał 54 mecze. W nich strzelił cztery gole i zanotował trzy asysty. Kontrakt Salasa z Sevillą wygasa w czerwcu 2029 r.