W związku z problemami FC Barcelony z finansowym fair play klub nie może zarejestrować Daniego Olmo i Pau Victora w rozgrywkach LaLiga. Media co chwile informują o kolejnych rozwiązaniach tej sprawy, ale jedno pozostaje pewne - obaj nadal nie są zarejestrowani i sprawia to ogromny problem trenerowi Hansiemu Flickowi.
Flick zabrał Olmo i Victora do Arabii Saudyjskiej, ale na ten moment żaden z nich nie może zagrać w Superpucharze z powodu braku rejestracji. Trener Flick powiedział, że to właśnie na tym spotkaniu skupia się jego zespół i bardzo zależy im na wygraniu trofeum. Nawet bez dwóch ważnych piłkarzy.
- Zespół jest gotowy i ma siłę. Jesteśmy skupieni na tym meczu i na tym, żeby go wygrać. Zdobycie tytułu jest dla nas bardzo ważne. Naprawdę musimy skupić się tylko na tym - zaczął Niemiec podczas rozmowy z dziennikarzami w Arabii Saudyjskiej.
Dalej trener oczywiście kontynuował ten wątek. - Nie spodziewam się, że zostaną zarejestrowani jutro, ale musimy poczekać. To nie jest dla nas łatwa sytuacja, bo to dwaj ważni zawodnicy. Dani to znakomity piłkarz i bardzo za nim tęsknimy. Musimy jednak kontynuować grę i chociaż będzie to miało na nas wpływ, to musimy się zjednoczyć i pokazać, że jesteśmy zespołem. Tego też trzeba się nauczyć - powiedział Hansi Flick na konferencji prasowej.
Olmo będzie mógł zagrać, jeśli Barcelonie uda się go zarejestrować. O jego ewentualny brak został zapytany również Raphinha. - To skomplikowana sytuacja, dla Daniego i Pau, ale też dla nas. Staramy się im pomagać, by nie było to dla nich trudne. Musimy zaufać, że to wszystko zostanie szybko rozwiązane - mówił jeden z kapitanów Barcelony. Szansę na rejestrację Hiszpana są właściwie minimalne, więc Hansi Flick musi przygotować się na wystawienie składu bez niego.
Mecz Barcelony z Athletikiem Bilbao zaplanowano na środę 8 stycznia o 20:00 w Arabii Saudyjskiej. Do śledzenia relacji ze spotkania zapraszamy na Sport.pl oraz do naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.