Okradli Lewandowskiego. Gigantyczny skandal. "Wow, dlaczego?"

- Nie rozumiałem dlaczego - powiedział Robert Lewandowski w rozmowie z Rio Ferdinandem o tym, że w 2020 roku nie zdobył Złotej Piłki przez odwołanie plebiscytu. Reprezentant Polski nie ukrywał, że wówczas był bardzo rozczarowany, a także wyznał, że przyjąłby nagrodę, gdyby wręczono mu ją po czasie.
Robert Lewandowski
Screenshot: https://www.youtube.com/watch?v=cTLuqjxSMX8&ab_channel=RioFerdinandPresents

Rio Ferdinand po karierze piłkarskiej spełnia się w mediach, gdzie bierze udział m.in. w programiach o angielskiej Premier League, a także Lidze Mistrzów. Od niedawna były obrońca m.in. Manchesteru United prowadzi również swój kanał na YouTube "Rio Ferdinand Presents", gdzie rozmawia z wielkimi postaciami świata piłki. Wśród gości byli m.in. Cristiano Ronaldo i David Beckham, a teraz przyszedł czas na Roberta Lewandowskiego.

Zobacz wideo Alarm przed PŚ w skokach. Zaskakujące obrazki

Robert Lewandowski powiedział wprost o Złotej Piłce. "Piłka nożna działa jak polityka"

Lewandowski i Ferdinand poruszyli wiele wątków, takich jak praca napastnika z Juergenem Kloppem i Pepem Guardiolą, jego czas w Niemczech, a teraz w FC Barcelonie. Nie zabrakło jednak wątku Złotej Piłki w 2020 roku, kiedy odwołano plebiscyt, a napastnik niemal na pewno zgarnąłby tę prestiżową nagrodę dla najlepszego piłkarza świata.

- Covid zabrał temu człowiekowi Złotą Piłkę - zasugerował Ferdinand. - Jak po latach się z tym czujesz? - zapytał dalej Anglik. 

- W tym czasie nie rozumiałem dlaczego. Każda liga grała, Liga Mistrzów też i w tym czasie naprawdę to było dla mnie "wow, dlaczego?". Wiem, że piłka nożna czasami działa jak polityka. Jak masz piłkę nożną, to masz w niej biznes, politykę, pieniądze i to wszystko tak działa - wyjaśnił po latach Lewandowski. 

Następnie rozmówca Lewandowskiego wystawił mu niemałą laurkę i porównał z idolem Polaka. - Jesteś jednym z piłkarzy, który nie wygrał Złotej Piłki. Patrzę na Thierry'ego Henry'ego i myślę, że nie wygrał, a powinien, ty jesteś drugim takim piłkarzem. Nie wygrałeś tylko dlatego, że była pandemia. Przyjąłbyś nagrodę teraz? - zapytał Polaka Ferdinand. - Oczywiście, że tak - odpowiedział Lewandowski bez zastanowienia, a obaj wybuchnęli śmiechem. 

W ostatnich latach pojawiały się głosy o tym, że Lewandowski otrzyma Złotą Piłkę za 2020 roku, ale finalnie do tego nie doszło. Polak zalicza teraz znakomity sezon i na ten moment jest jednym z głównych kandydatów do nagrody za sezon 2024/25. Na to przyjdzie jednak poczekać do października 2025 roku. 

Więcej o: