Pozycja lidera w tabeli La Liga, 33 punktów w 12 meczach i zmierzanie pewnym krokiem po mistrzostwo Hiszpanii. Tak kształtuje się obecna sytuacja Barcelony. Katalończycy są zespołem, który znów zachwyca Europę. Cieszy ofensywną grą i zdobyła już 40 goli w tym sezonie La Liga. Aż 26 z nich zdobył tercet ofensywny: Robert Lewandowski (14), Raphinha (7) i Lamine Yamal (5).
Okazuje się jednak, że dla Hansiego Flicka inny piłkarz jest prawdziwym bohaterem początku sezonu. - Casado jest niewiarygodny! Robi wszystko w dobrze, zarówno w defensywie, jak i ofensywie! - tak portal elfutbolero.es cytuje słowa Niemca na temat młodego pomocnika.
Marc Casado w poprzednim sezonie La Liga zagrał zaledwie w dwóch meczach, ale od początku trwających rozgrywek jest prawdziwym odkryciem Flicka. W wieku 21 lat stał się podstawowym piłkarzem dobrze funkcjonującego zespołu. Do tej pory zaliczył trzy asysty i - tak jak wspominał trener - łączy zadania w ataku i obronie.
Casado to kolejny produkt słynnej akademii La Masia. W poprzednich latach regularnie występował w barwach Barcelony B. Póki co jest zawodnikiem, który grał tylko w reprezentacji Hiszpanii do lat 21, ale można przypuszczać, że jeśli jego rozwój będzie postępować, to Luis De La Fuente da mu szansę w pierwszej kadrze. W takim wypadku Casado dołączyłby do Lamine'a Yamala i Pau Cubarsiego, którzy także dzięki dobrym występom w Barcelonie zapracowali na grę w dorosłej reprezentacji.
FC Barcelona kolejny mecz rozegra już w środowy wieczór. 6 listopada zmierzy się w Belgradzie z Crveną Zvezdą. Będzie to czwarta kolejka Ligi Mistrzów.