Gwiazdor Barcelony chce odejść z klubu. Oto powód

Gdy FC Barcelona rozpoczynała mecz z Valencią (2:1 po dublecie Roberta Lewandowskiego), to wtedy gruchnęła wieść, że z klubu chce odejść Ilkay Guendogan. Pomocnik z powodów zdrowotnych nie udał się z drużyną do Walencji. Dlaczego chce opuścić po roku klub ze stolicy Katalonii? Powody tej decyzji przedstawił w niedzielę dziennik "Sport".
SOCCER-USA/
Vincent Carchietta / USA TODAY Sports via Reuters Con

Zła sytuacja finansowa FC Barcelony nie jest dla nikogo tajemnicą. Kataloński klub, co prawda wygrał w pierwszej kolejce 2:1 z Valencią po dublecie Roberta Lewandowskiego, ale ciągle ma do załatwienia kwestię rejestracji piłkarzy na nowy sezon. Do tego przed meczem na Estadio Mestalla gruchnęła wieść, że Ilkay Guendogan wyraził chęć odejścia z klubu.

Zobacz wideo Nowa rzeczywistość Probierza. Garnitury, zegarki, ranking najprzystojniejszych selekcjonerów

Ilkay Guendogan może odejść z FC Barcelony. Jest przesyt na jego ulubionej pozycji

Odejście reprezentanta Niemiec byłoby na pewno dobrym wyjściem dla FC Barcelony pod kątem finansowym, gdyż Guendogan jest jednym z najlepiej zarabiających zawodników w klubie. A jak na całą sprawę patrzy sam pomocnik? To ujawnił w niedzielę "Sport". 

Zdaniem gazety Ilkay Guendogan "ma wątpliwości co do swojej roli w kontekście sportowym". Piłkarz miał obserwować ruchy FC Barcelony na rynku transferowym oraz kształt kadry, co powoduje u niego niepokój pod względem tego, ile minut rozegra w rozpoczynającym się sezonie. 

Szczególnie chodzi o transfer Daniego Olmo, który lubi najbardziej grać na pozycji nr "10", czyli na tej samej, na której świetnie odnajduje się Ilkay Guendogan. Logiczne jest, że klub będzie wolał stawiać na młodszego piłkarza, za którego zapłacił duże pieniądze niż blisko 34-letniego pomocnika. Do tego na tej pozycji mogą grać także Raphinha, Pedri czy Fermin Lopez. To sprawia, że minuty Guedogana na boisku mogłyby zostać znaczące ograniczone. 

Sam piłkarz nie chce robić problemów FC Barcelonie, a klub nie robiłby mu problemów przy odejściu. "Guendogan zauważył, że jego odejście ograniczyłoby wydatki na pensje, co zostałoby dobrze przyjęte przez władze klubu" - czytamy. Hansi Flick ma być świadomy całej sytuacji i w pełni ją rozumie.

Guendogan może odejść do ligi tureckiej - tu wymienia się Galatasaray i Fenerbahce - bądź do jednego z klubów w Arabii Saudyjskiej. "Pomocnik chce zakończyć swój etap w Barcelonie jako dżentelmen" - podkreślono. "Sport" dodał, że tak długo jak piłkarz będzie w klubie, to tak długo będzie do dyspozycji Flicka.

Ilkay Guendogan trafił od FC Barcelony latem ubiegłego roku po tym, jak wygasł jego kontrakt z Manchesterem City. Przez rok gry dla katalońskiego zespołu rozegrał 51 spotkań, w których zdobył pięć bramek i zanotował 14 asyst. Jego umowa obowiązuje do końca czerwca 2025 roku.

Więcej o: