"Sport" odpalił bombę przed meczem Barcy! Wielka gwiazda chce odejść!

Przed FC Barceloną inauguracja sezonu La Liga. W pierwszym starciu zmierzy się z Valencią. I choć oczy kibiców skierowane są na ten mecz, to ich spokój z pewnością zmąciła niespodziewana informacja katalońskiego "Sportu". Dziennikarze ujawnili, że jeden z kluczowych piłkarzy może odejść już tego lata. Rzekomo przekazał decyzję władzom klubu.
SOCCER-USA/
Vincent Carchietta / USA TODAY Sports via Reuters Con

Ilkay Guendogan dołączył do FC Barcelony zeszłego lata i od razu stał się dla niej ogromnym wzmocnieniem. Najlepiej świadczą o tym statystyki - pięć goli i aż 14 asyst w 51 meczach. Niemiec szybko znalazł też nić porozumienia z Robertem Lewandowskim, z którym w przeszłości przeprowadził wiele udanych akcji, grając w barwach Borussii Dortmund. Wydawało się więc, że jego pozycja w klubie jest niezagrożona, mimo że niemal od początku jego pobytu w stolicy Katalonii pojawiały się plotki, że może odejść.

Zobacz wideo Był polskim objawieniem Euro. Probierz ocenia. "Wykorzystał moment"

- Skąd wzięliście te informacje? Przecież on szuka domu w Barcelonie - podkreślał już w listopadzie Xavi. W kolejnych miesiącach sytuacja uległa jednak zmianie, a same władze klubu nie ukrywały, że w przypadku satysfakcjonującej oferty mogą pozwolić piłkarzowi na rozstanie. Powodem były problemy z Finansowym Fair Play i konieczność znalezienia wolnych środków. Sam zainteresowany odrzucał taką możliwość, ale właśnie doszło do zwrotu w sprawie.

Media: Guendogan zadecydował ws. przyszłości. Chce odejść

Przekonują o tym dziennikarze katalońskiego "Sportu". "Ilkay wykonał krok naprzód. Jak potwierdziliśmy, piłkarz wyraził chęć opuszczenia szatni Barcelony. Hansi Flick już o tym wie, podobnie jak i Deco" - czytamy. To oznacza, że Niemiec może opuścić ekipę jeszcze w trakcie letniego okna transferowego.

Jak na razie nie wiadomo, dokąd może trafić, choć pojawiały się informacje o zainteresowaniu ze strony tureckich, czy też saudyjskich klubów. Mowa m.in. o Galatasaray Stambuł czy miejscowym rywalu, Fenerbahce. O tym, że Guendogan najprawdopodobniej opuści Barcelonę, ma też świadczyć decyzja personalna na mecz z Valencią. Niemiec został po prostu usunięty ze składu, choć powodem miały być problemy ze zdrowiem. W końcu doznał groźnie wyglądającego urazu w finale Pucharu Gampera i musiał przedwcześnie opuścić murawę.

Guendogan może czuć niedosyt związany z grą w Barcelonie

Guendogan to niezwykle doświadczony i utalentowany zawodnik. We wczesnych latach grał dla młodzieżowych niemieckich ekipach, takich jak Schalke 04 czy VfL Bochum. W 2009 roku dołączył do Nurnberg, a następnie do Borussii, gdzie rozwinął skrzydła na dobre. Zdobył z nią m.in. mistrzostwo Niemiec.

Z kolei w 2016 roku dołączył do Manchesteru City. I to tam odnosił największe sukcesy. Mowa o triumfie w Lidze Mistrzów, czy pięciu mistrzostwach Premier League. W Barcelonie jak na razie rozegrał jeden sezon i wydaje się, że na tym może zakończyć się jego przygoda z klubem. Nie zdobył żadnego trofeum w Hiszpanii. 

Więcej o: