Niepokojące wieści ws. Lewandowskiego. Dlatego zszedł z boiska? "Widać było zmartwienie"

Poniedziałkowy wieczór był gorzki dla Roberta Lewandowskiego. Nie dość, że zaliczył słaby występ, nie znalazł drogi do siatki i jego FC Barcelona przegrała aż 0:3 z AS Monaco, to jeszcze zszedł przedwcześnie z murawy. Wydawało się, że powodem zmiany była gorsza dyspozycja. Jednak nowe wieści w sprawie przekazał kataloński "Sport". Nie są one optymistyczne. Start Polaka w pierwszej kolejce La Liga może być zagrożony.
SOCCER-FRIENDLY-FCB-AMO/
Fot. REUTERS/Bruna Casas

- Jest nie do pobicia w polu karnym. Ma to, czego brakowało nam teraz na treningach, czyli strzela gole. Nie potrzebuje do tego wielu szans. Teraz my potrzebujemy wielu okazji, aby trafiać na treningach, ale nie on. Chcę tylko takich weteranów - tak o Robercie Lewandowskim po objęciu FC Barcelony wypowiadał się Hansi Flick. Niemiecki szkoleniowiec wymieniał mocne strony Polaka, ale w poniedziałkowy wieczór, w finale Pucharu Gampera kompletnie nie było ich widać.

Zobacz wideo Był polskim objawieniem Euro. Probierz ocenia. "Wykorzystał moment"

"Nie odnalazł swojej formy, tracił piłki i nie miał dobrej sytuacji", "Był zagubiony w walce z rywalami i było go bardzo mało w grze" - pisały hiszpańskie media, oceniając napastnika bardzo surowo. Na dodatek Lewandowski zszedł z murawy już w 68. minucie spotkania. Powodem wcale nie musiała być jego gorsza dyspozycja. 

Robert Lewandowski kontuzjowany? Hiszpanie ujawniają. "Ból i zmartwienie"

Nowe informacje w sprawie przekazał kataloński "Sport". Dziennikarze donieśli, że Polak zszedł z murawy w związku z bólem nadgarstka. Kontuzji nabawił się już w pierwszej połowie, kiedy to upadł bezwładnie na rękę po wślizgu jednego z rywali. "Po tej akcji gwiazdor Barcelony był w stanie grać dalej bez problemów przez ponad godzinę, ale kiedy zmienił go Lamine Yamal, to na jego twarzy było widać ból i zmartwienie" - czytamy.

To zła wiadomość dla Hansiego Flicka. Ewentualna kontuzja Polaka tuż przed startem sezonu byłaby sporym osłabieniem. Dziennikarze zauważyli jednak, że jak na razie nie ma co zakładać czarnego scenariusza. Barcelona nie zabrała jeszcze głosu w sprawie stanu zdrowia Lewandowskiego.

Problemy Flicka się piętrzą. Nie tylko Lewandowski

Okazuje się jednak, że nie tylko napastnik nabawił się urazu w poniedziałkowy wieczór, ale też inny lider drużyny, Ilkay Guendogan. "Nadział się" głową na kolano rywala, a następnie był opatrywany i ostatecznie nie był w stanie kontynuować rywalizacji. 

Mecz z AS Monaco nie ułożył się po myśli katalońskiej ekipy i zakończył się jej porażką aż 0:3. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie spotkania. To pierwsza przegrana Barcelony w Pucharze Gampera od 12 lat. Tym samym piłkarze Hansiego Flicka w fatalnym stylu zakończyli okres przygotowawczy do sezonu 2024/25.

Ten wystartuje już w najbliższy weekend. W sobotę 17 sierpnia Barcelona zagra z Valencią. Pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 21:30. Już teraz zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego meczu na stronie głównej Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej. 

Więcej o: