Vitor Roque w styczniu dołączył do FC Barcelony i miał odciążyć Roberta Lewandowskiego. Jednak zderzenie z nową rzeczywistością okazało się brutalne i z pewnością inaczej wyobrażał sobie przygodę w nowym klubie. 19-latek rozegrał łącznie 16 spotkań (jedynie 353 minuty) i zdobył tylko dwie bramki.
W związku z tym w ostatnim czasie wiele mówi się o jego możliwym odejściu. Można być nawet tego pewnym, ponieważ niedawno numer 19 młodego piłkarza przejął Lamine Yamal. "Vitor Roque z całkowitą pewnością opuści Barcelonę tego lata. Klub jest pewny, że nie będzie miał szans na minuty i jest nawet otwarty na jego sprzedaż, jeśli wpłynie poważna oferta" - informował niedawno hiszpański "Sport", który dodał, że Brazylijczyk miałby przenieść się do Arabii Saudyjskiej.
Teraz kolejne informacje w sprawie jego przyszłości przekazał brazylijski dziennikarz Neto w telewizji TV Band. Jego zdaniem agent Vitora Roque rozmawiał z Corinthians o możliwym wypożyczeniu napastnika, aby ten mógł złapać więcej minut. Obecnie nie wiadomo, jak na tę propozycję zareagowali przedstawiciele brazylijskiego klubu.
Corinthians to jeden z najpopularniejszych brazylijskich klubów. Na koncie ma między innymi siedem mistrzostw kraju i jeden triumf w Copa Libertadores. W bieżącym sezonie lokalnej Serie A nie radzi sobie zbyt dobrze. Po 18 kolejkach zajmuje 14. miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów. Kolejny mecz rozegra już w piątek. Tego dnia o godzinie 01:00 w nocy polskiego czasu zmierzy się z Gremio. W zespole występuje między innymi Paulinho, znany z występów w FC Barcelonie i Tottenhamie.