Ujawnili zarobki w LaLiga. Aż trudno uwierzyć. Mbappe wcale nie jest pierwszy

Kylian Mbappe z wielką pompą został przywitany w Realu Madryt. We wtorek odbyła się jego oficjalna prezentacja. Francuz od nowego sezonu ma stać się największą gwiazdą LaLiga. Ale czy będzie najwięcej zarabiał? Niekoniecznie. Według ustaleń portalu 90min może liczyć na dopiero trzecią najwyższą pensję w lidze. Liderem pod tym względem nie jest także Robert Lewandowski. W takim razie kto?
Kylian Mbappe / Robert Lewandowski
fot. REUTERS/Juan Medina / REUTERS/Bernadett Szabo

Kylian Mbappe po siedmiu latach spędzonych w PSG definitywnie przeniósł się do Realu Madryt. We wtorek pojawił się na Santiago Bernabeu, gdzie został zaprezentowany kibicom. 25-latek, by występować na boiskach LaLiga, musiał zrezygnować z gigantycznej pensji, jaką zarabiał w PSG. Mowa tu nawet o kwocie 72 mln euro netto za sezon. Na ile może liczyć w stolicy Hiszpanii? Co do tego informacje wydają się bardzo zaskakujące.

Zobacz wideo Skandaliczna oprawa kibiców Legii Warszawa

Tyle zarobi Mbappe w Realu Madryt. Gorzej od Lewandowskiego

Według hiszpańskich mediów podstawowe wynagrodzenie Francuza wyniesie 15 mln euro netto rocznie. Do tego dojdą jeszcze wszelkie bonusy, w tym premia za podpis, która ma wynieść 100 mln euro. Dodatkowo piłkarz ma pobierać 80 proc. zysków z tytułu praw do swojego wizerunku (Real otrzyma tylko 20, choć zwykle dzieli się z piłkarzami 50 na 50 - przyp. red.). To wszystko sprawia, że realne zarobki Mbappe będą znacznie większe, a mimo to w skali całej LaLiga pod tym względem Francuz zajmuje "dopiero" trzecie miejsce.

Tak wyliczył francuski portal 90min. Według jego ustaleń Mbappe zarobi 32,1 mln euro rocznie, czyli ponad dwa razy mniej niż w PSG. Nowy gwiazdor Realu ustępuje m.in. Robertowi Lewandowskiemu. Polak w poprzednim sezonie wraz ze wszystkimi premiami miał zarabiać ok. 26 mln euro. Umowa pomiędzy nim a FC Barceloną została jednak tak skonstruowana, że z każdym rokiem jego pensja rośnie. I tak za kolejny zdaniem Francuzów otrzyma 33,5 mln euro. Jest jednak ktoś, kto pogodził obu wielkich napastników.

Przedziwna sytuacja w LaLiga. Mbappe i Lewandowski nie zarabiają najwięcej. Szokująca lista

Jest nim klubowy kolega Lewandowskiego Frenkie de Jong, którego roczne wynagrodzenie ma wynieść zawrotne 37,5 mln euro. To szczególnie dziwne, zważywszy na fakt, że FC Barcelona od lat boryka się z problemami finansowymi, przez które nie raz miewała kłopoty z rejestracją nowych piłkarzy. Holender konsekwentnie jednak nie godził się na żadne obniżki, ani nawet na transfer do innego klubu.

Za plecami Mbappe na liście najlepiej zarabiających widać wyraźną przepaść. Czwarty w zestawieniu David Alaba zarabia niemal 10 mln euro mniej, bo tylko 22,5. Piąty jest - jedyny w pierwszej dziesiątce zawodnik spoza Realu i Barcelony - Jan Oblak. Bramkarz Atletico Madryt może liczyć na 20,8 mln euro. Tyle samo dostaje Vinicius Junior. Dziesiątkę zamykają Jude Bellingham (18,7 mln), Ilkay Guendogan (16,6 mln), Federico Valverde (15 mln) oraz Thibaut Courtois (14,5 mln). Dla porównania gwiazdor zakończonego niedawno Euro 2024, 16-letni Lamine Yamal dostaje tylko 1,7 mln euro za sezon. Niedługo powinno się to jednak zmienić, jeśli FC Barcelona chce go zatrzymać w swoich szeregach.

Więcej o: