Wrze u rywali Polaków. Koeman już nie wytrzymał. Wypalił wprost

Meczem Polska - Holandia rozpocznie się dla nas rywalizacja o wyjście z grupy na Euro 2024. Już wiadomo, że rywale przystąpią do tego starcia w poważnym osłabieniu. W poniedziałek zapadła decyzja, że na turniej nie pojedzie Frenkie de Jong. Selekcjoner Ronald Koeman jest wręcz wściekły i winą za taki stan rzeczy obarczył... FC Barcelonę. - Dostaliśmy gorący kartofel - wypalił przed kamerami.

Reprezentacja Holandii znalazła się w sporych tarapatach. W poniedziałek pierwsi grupowi rywale Polaków rozegrali ostatni sparing przed Euro 2024. Pokonali Islandię 4:0. W kadrze meczowej zabrakło jednak lidera formacji pomocy Frenkiego de Jonga. Po spotkaniu okazało się, że zawodnika FC Barcelony na turnieju w Niemczech w ogóle nie zobaczymy. - Frenkie de Jong nie weźmie udziału w EURO 2024. Jesteśmy z Tobą, Frenkie - oficjalnie poinformował w poniedziałkowy wieczór profil holenderskiej federacji piłkarskiej.

Zobacz wideo Frankowski przed Euro 2024: Chcemy wyjść z grupy

De Jong nie jedzie na Euro. Koeman nie gryzł się z język. Od razu szpila w Barcelonę

Decyzja selekcjonera Ronalda Koemana podyktowana jest problemami zdrowotnymi 27-latka. De Jong w przegranym 2:3 meczu z Realem Madryt nabawił się kontuzji kostki, która wykluczyła go z gry do końca sezonu LaLiga. Do końca miał jednak nadzieję, że będzie na tyle gotowy, by znaleźć się w kadrze na mistrzostwa. Jeszcze w niedzielę trenował razem z drużyną. Ostatecznie musi zostać w domu.

O powodach takiej decyzji na konferencji prasowej mówił trener Holendrów Ronald Koeman. - Musimy spojrzeć na jego przeszłość. Nie możemy podjąć ryzyka. Stawiamy zdrowie zawodnika na pierwszym miejscu, w przeciwieństwie do innych... - powiedział, cytowany przez holenderski portal nu.nl.

Koeman uderza w Barcelonę. Chodzi o kontuzję de Jonga. "Wiem, że..."

Był to jasny przytyk w kierunku FC Barcelony. W trakcie sezonu de Jong z powodu problemów z kostką miał aż trzy dłuższe przerwy w grze. Koeman zasugerował, że zbyt wcześnie naciskano na jego powrót i to tylko pogorszyło sprawę. - Wiem, że Frenkie grał tam, kiedy nie był w stu procentach sprawny. Klub zaryzykował. I teraz my dostaliśmy gorący kartofel - wyjaśnił dalej. - Za każdym razem po sesji treningowej Frenkie odczuwał ból. Testy wykazały, że nadal potrzebuje trzech tygodni, aby móc trenować i grać na najwyższym poziomie. Możemy go zatrzymać, ale to nie miałoby sensu - zakończył.

Mecz Polska - Holandia w fazie grupowej Euro 2024 odbędzie się 16 czerwca w Hamburgu. Początek o godz. 15:00. Później zagramy jeszcze z Austrią (21 czerwca, godz. 18:00) i Francją (25 czerwca, godz. 18:00).

Jaki będzie wynik meczu Polska - Holandia na Euro 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.