Ancelotti odpalił bombę! Sensacyjna decyzja

Klubowe mistrzostwa świata bez tegorocznego zwycięzcy Ligi Mistrzów? To możliwe. Real Madryt planuje zbojkotować imprezę, która od przyszłego roku wystartuje w zupełnie nowym formacie. Wszystko w rozmowie z włoską prasą wyjawił jego trener Carlo Ancelotti. Twierdzi nawet, że mistrzowie Hiszpanii nie będą wyjątkiem. - Podobnie jak my, inne kluby odrzucą zaproszenie - stwierdził kategorycznie.

Klubowe mistrzostwa świata kompletnie zmieniają formułę. Do tej pory był to niewielki turniej rozgrywany na początku roku z udziałem gospodarza i najlepszych drużyn każdego z kontynentów. W praktyce zwycięzca Ligi Mistrzów UEFA, by sięgnąć po trofeum, musiał wygrać raptem dwa mecze. Od 2025 r. będzie odbywał się raz na cztery lata, a zobaczymy w nim aż 32 zespoły, w tym 12 z Europy. Tak wyglądają plany. W praktyce może dojść do sytuacji, w której kluby zbojkotują nowe rozgrywki. Taką groźbę wprost wyraził trener Realu Madryt Carlo Ancelotti.

Zobacz wideo Maja Strzelczyk wyznaje: Jestem romantyczką! Wierzę, że Euro będzie niezapomniane

Klubowe mistrzostwa świata bez Realu Madryt. Ancelotti wszystko wyjaśnił. "FIFA zapomina, że..."

Szkoleniowiec nie tak dawno cieszył się ze zwycięstwa w finale Ligi Mistrzów, w którym Real Madryt pokonał 2:0 Borussię Dortmund. Dla zespołu z Madrytu był to 15. triumf w tych rozgrywkach w historii, a dla samego Ancelottiego - piąty. Teraz 65-latek udzielił wywiadu włoskiemu "Il Giornale", w którym ujawnił, że pomimo tego sukcesu klub nie stawi się na klubowych mistrzostwach świata. Dlaczego?

Projekt od dawna był mocno krytykowany. Organizacja FIFPRO, czyli światowy związek zawodowych piłkarzy, alarmowała, że kalendarze są za bardzo przeładowane meczami i obawiała się o zdrowie zawodników. Ancelotti zdradził jednak inny powód. - FIFA zapomina, że piłkarze i kluby nie wezmą udziału w tym turnieju. Pojedynczy mecz Realu Madryt jest wart 20 milionów euro, a FIFA chce dać nam taką kwotę za cały puchar. Podobnie jak my, inne kluby odrzucą zaproszenie - stwierdził bez ogródek.

Turniej w nowym formacie odbędzie się w dniach 15 czerwca - 13 lipca 2025 r. Spośród europejskich drużyn zgodnie z założeniami mają się na nim stawić Real Madryt, Chelsea, Manchester City, Bayern Monachium, Paris Saint-Germain, Inter Mediolan, FC Porto, Benfica Lizbona, Borussia Dortmund, Juventus, Atletico Madryt i Red Bull Salzburg. Gospodarzem będą Stany Zjednoczone. Będzie to dla nich zarazem próba generalna przed mundialem w 2026 r., który USA współorganizują z Meksykiem i Kanadą.

Czy uważasz, że Real Madryt rzeczywiście nie przyjmie zaproszenia na KMŚ?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.