Dramat Bellinghama! Najczarniejszy scenariusz. "Pauza wyniesie trzy miesiące"

Jude Bellingham czarował w pierwszym sezonie w barwach Realu Madryt. Jednak ostatnie tygodnie nie były w jego wykonaniu tak imponujące jak początek rozgrywek, na co miały wpływ również kwestie zdrowotne. Radio Cadena SER ujawniło, że Anglik od kilku miesięcy gra z niezaleczoną kontuzją. "Już nie radzi sobie ze swoimi dolegliwościami" - przekazano. I jeśli nic się nie zmieni, po Euro 2024 może go czekać dłuższa przerwa.

Jude Bellingham ma za sobą wyjątkowo udany debiutancki sezon w Realu Madryt. Wygrał La Ligę, Ligę Mistrzów oraz Superpuchar Hiszpanii, a z 23 bramkami był drugim najlepszym strzelcem zespołu (Vinicius Jr miał 24 trafienia). W ostatnich tygodniach nie był aż tak skuteczny jak na początku sezonu, ale mógł za tym stać istotny powód.

Zobacz wideo Hitowy transfer reprezentanta Polski w trakcie Euro 2024?!

Jude Bellingham w tarapatach. Od miesięcy zmaga się z urazem. "Duży ból"

Z ustaleń hiszpańskiego radia Cadena SER wynika, że Anglik od dłuższego czasu zmagał się urazem. "W ostatniej części sezonu grał z dyskomfortem. Dolegliwości barku znacznie obniżyły jego wydajność. (...) Te niedogodności zaczęły się w listopadzie i nasilały się przez cały ostatni odcinek sezonu, kiedy grał z dużym bólem" - czytamy na stronie cadenaser.com. Zwichnięcia barku miał doznać w listopadowym spotkaniu z Rayo Vallecano (0:0), od tamtego czasu gra z ochraniaczem na lewym ramieniu.

Ze względu na finał Ligi Mistrzów oraz zbliżające się Euro 2024 piłkarz i jego otoczenie zdecydowali się na leczenie zachowawcze. Ale co jeśli nie przyniesie ono skutku? "Zawodnik, Real Madryt i jego otoczenie widzą, że wtedy nie ma innego wyjścia, jak tylko poddać się operacji. (...) Rzeczywistość jest taka, że angielski pomocnik już nie radzi sobie ze swoimi dolegliwościami" - ujawniono.

Jude Bellingham może pójść pod nóż. Wtedy czeka go długa pauza

Jeżeli nie nastąpi nagła poprawa, Bellingham przejdzie operację po mistrzostwach Europy. To będzie miało dla niego poważne konsekwencje. "Przegapi przedsezonowe przygotowania i spotkania Realu Madryt oraz początek rozgrywek, ponieważ przewidywany czas pauzy wyniesie trzy miesiące" - wyjaśniono. Gdyby zabieg przeszedł w lipcu, to do gry byłby gotowy w październiku.

Mimo kontuzji Bellingham znalazł się w szerokim, 33-osobowym składzie Anglii na ME, ale w poniedziałkowym meczu z Bośnią i Hercegowiną (3:0) nie usiadł nawet na ławce rezerwowych (odpoczywał po finale LM). Niepewny jest również jego występ w piątkowym starciu z Islandią. Natomiast w sobotę 8 czerwca Gareth Southgate ogłosi ostateczną kadrę Anglików na Euro 2024.

Czy Jude Bellingham dostanie Złotą Piłkę za sezon 2023/24?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.