Hiszpanie nie mają wątpliwości. Oto nowy trener FC Barcelony

Hiszpańskie media już nie mają wątpliwości - Xavi nie będzie trenerem FC Barcelony. Dziennikarze wyraźnie wskazują również, kto zostanie jego następcą w przyszłym sezonie. To dobry znajomy Roberta Lewandowskiego.

Nie tak wyobrażali sobie ten sezon piłkarze, władze i kibice FC Barcelony. Mistrzowie Hiszpanii z ubiegłego sezonu zajęli drugie miejsce w lidze, odpadli w ćwierćfinale Ligi Mistrzów w dwumeczu z PSG i w tej samej fazie w Pucharze Króla. W dodatku ulegli w finale Superpucharu Hiszpanii z Realem Madryt aż 1:4 i zakończą sezon bez żadnego trofeum.

Zobacz wideo Oto plany transferowe Jagiellonii

Hiszpanie nie mają wątpliwości. To on zostanie nowym trenerem FC Barcelony

Dla tak wielkiego klubu sezon bez trofeum to olbrzymie rozczarowanie. Nic zatem dziwnego, że władze FC Barcelony myślą o tym, by zmienić trenera.

Xavi już raz zrezygnował, ale władze przekonały go jednak do zmiany decyzji. Tym samym w kwietniu Hiszpan przekazał dziennikarzom, że wypełni obowiązujący kontrakt. Potem powiedział, że w przyszłym sezonie też poprowadzi FC Barcelonę. Hiszpańskie media donosiły ostatnio, że Joan Laporta, prezes FC Barcelony, postanowił go zwolnić i już ma na oku następcę.

Hiszpańskie media nie mają już wątpliwości, kto zastąpi Xaviego. Będzie to Hansi Flick.

- Hansi Flick będzie nowym trenerem FC Barcelony w przyszłym sezonie. Nic nie zostało jeszcze podpisane do czasu rozwiązania umowy Xaviego - napisał na Twitterze BarcaInfo, powołując się na dziennikarza Xaviera Vallsa.

W środę informowaliśmy, że Laporta miał w Londynie spotkać się z Flickiem i jego agentem.

- Pierwsze wieści o możliwym zatrudnieniu Flicka w Barcelonie pojawiły się w końcówce stycznia br. Wtedy media w Niemczech i Hiszpanii podawały, że trener zaczął się uczyć hiszpańskiego i "ma bzika na punkcie trenowania Barcelony". Laporta jest też dużym fanem niemieckiej myśli szkoleniowej - pisał Aleksander Bernard, dziennikarz Sport.pl. 

Obecnie Flick nie jest zatrudniony. We wrześniu ubiegłego roku zakończył współpracę z niemiecką federacją jako selekcjoner kadry narodowej. Tam Flick poprowadził Niemców w 25 meczach, ale wygrał tylko dwanaście.

Z zatrudnienia Flicka być może ucieszyłby się Robert Lewandowski. Duet ten współpracował bowiem ze sobą w Bayernie Monachium w latach 2019-2021. Wtedy Polak zagrał w 71 spotkaniach i zdobył aż 83 bramki.

W niedzielę FC Barcelona zagra ostatni mecz. O godz. 21 zmierzy się na wyjeździe z Sevillą. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo w Sport.pl, a także w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Czy Flick odniesie sukcesy z Barceloną?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.