W poniedziałek FC Barcelona pokonała u siebie Valencię 4:2, mimo że do przerwy przegrywała 1:2. Bohaterem spotkania był Robert Lewandowski, który strzelił w tym spotkaniu aż trzy gole. Kapitan reprezentacji Polski ma już na koncie 56 bramek dla Barcelony.
Był to pierwszy hat-trick Lewandowskiego dla katalońskiego klubu. Co więcej, nasz napastnik stał się najstarszym zdobywcą hat-tricka dla Barcelony. Lewandowski to pierwszy polski zawodnik z trzema golami w La Liga od 1990 r. Ostatni raz na Santiego Bernabeu dokonał tego Jan Urban w barwach Osasuny.
Z okazji doskonałego występu Lewandowski udzielił wywiadu "Mundo Deportivo", w którym opowiedział, czym jest dla niego gra dla Barcelony. - To, że strzeliłem tyle goli dla takiego klubu w ciągu półtora roku sprawia, że jestem bardzo dumny - powiedział Lewandowski.
- Jestem dumny nie tylko z goli, ale też z czasu, który tu spędziłem. Każdy z goli ma dla mnie wielkie znaczenie, bo gra dla Barcelony jest dla mnie zaszczytem. Nigdy nie myślałem, ile goli strzelę, ale ta liczba robi na mnie szczególne wrażenie - dodał.
- Zawsze mogło być lepiej, ale to naprawdę imponująca statystyka. Zwłaszcza w tak krótkim czasie. Wciąż czuję, że mogę zdobywać kolejne bramki, ale kiedy patrzę wstecz, widzę tylko powody do dumy - stwierdził polski napastnik.
- Tę granicę przekroczyli też tacy piłkarze jak Thierry Henry czy David Villa. To byli niesamowici piłkarze, jedni z najlepszych w historii. Zdobycie podobnej liczby bramek co oni jest dla mnie niewyobrażalnym sukcesem. To idole, których podziwiałem, gdy byłem młodszy. A teraz jestem w miejscu, o którym zawsze marzyłem. Spełniły się moje marzenia - kontynuował.
- Gra w Barcelonie znaczy dla mnie bardzo dużo. Czasami nie jestem w stanie znaleźć odpowiednich słów, ale jestem dumny i szczęśliwy. Być tu i strzelać gole dla tego klubu to wyjątkowa sprawa. Kiedy ludzie rozmawiają na temat Barcelony, uświadamiam sobie, jak wielki to klub. To sprawia, że czuję się lepiej i mam coraz więcej siły do dalszej ciężkiej pracy - podsumował Lewandowski.
Na pięć kolejek przed zakończeniem sezonu Barcelona zajmuje drugie miejsce w tabeli ze stratą 11 punktów do Realu Madryt. Katalończycy mają też dwa punkty więcej od Girony. Lewandowski z 16 golami zajmuje 4. miejsce w klasyfikacji strzelców.
Przed Polakiem znajdują się Jude Bellingham z Realu Madryt i Alexander Sorloth z Villarrealu (17 goli) oraz Artem Dowbyk z Girony (19 goli).