Hiszpanie ogłaszają. Xavi podjął decyzję ws. Lewandowskiego po słabiutkim El Clasico

FC Barcelona przegrała 2:3 z Realem Madryt w ostatnim meczu ligowym. Na domiar złego rozczarował Robert Lewandowski. Nie dość, że nie wpisał się na listę strzelców, to był praktycznie niewidoczny na boisku. Zastanawiano się, co w tej sytuacji zrobi Xavi i czy pozwoli mu zagrać od pierwszych minut w starciu z Valencią. Odpowiedzi na to pytanie udzieliły hiszpańskie dzienniki. Były jednomyślne w sprawie Polaka.
SOCCER-SPAIN-MAD-FCB/REPORT
Fot. REUTERS/Susana Vera

Robert Lewandowski nie prezentuje najlepszej formy w ostatnich tygodniach. Ma trudności w kreowaniu sytuacji i podłączaniu się pod akcje ofensywne zespołu. Kiedy już dochodzi do strzału, to jest nieskuteczny. Tak też było w El Clasico. W końcu Xavi nie wytrzymał i zdecydował się zmienić Polaka już w 64. minucie spotkania. Tak wcześnie 35-latek nie opuszczał jeszcze boiska w starciach z Realem Madryt, co było dość sporym zaskoczeniem.

Zobacz wideo Co z Michałem Probierzem po mistrzostwach Europy? Mamy głos z PZPN-u

Po meczu spadła na niego krytyka. "Był najmniej intensywnym z napastników", "Zbyt często podejmował złe decyzje", "Starał się współpracować w ataku, ale prawie zawsze był spóźniony lub był źle ustawiony" - pisali dziennikarze. Mimo wszystko zarówno kibice, jak i sam trener wciąż liczą na geniusz Lewandowskiego. Barcelona nie ma zamiaru sadzać zawodnika na ławce, o czym przekonują media.

Media nie mają wątpliwości ws. Lewandowskiego. Zagra w meczu z Valencią

Już w poniedziałek drużyna Xaviego podejmie u siebie Valencię. Będzie to ważne spotkanie w kontekście walki o wicemistrzostwo Hiszpanii. Obecnie Katalończycy zajmują trzecią lokatę, ale tracą tylko punkt do drugiej Girony.

Hiszpańskie media spekulują na temat składów na to starcie. Typy przedstawiły "Mundo Deportivo", "Sport", "AS" i "Marca". Zdaniem każdego z dzienników Xavi nie stracił zaufania do Lewandowskiego. Ten ponownie powinien znaleźć się w wyjściowym składzie. Dziennikarze uwzględnili Polaka w przewidywanych składach, sugerując, że jest on pewniakiem do gry od pierwszych minut.

I jest wielce prawdopodobne, że spekulacje mediów znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości. W końcu Lewandowski wciąż pozostaje najbardziej bramkostrzelnym piłkarzem Barcelony - 13 goli w La Liga. Co więcej, tylko dwa spotkania ligowe w tym sezonie zaczynał na ławce.

W przewidywaniach dziennikarzy istnieją jedynie rozbieżności, jeśli chodzi o partnerów Polaka w ataku. Aż trzy dzienniki uznały, że pomagać będą mu Lamine Yamal i Raphinha. Jeden z nich uznał, że bardziej prawdopodobne jest, iż zamiast Brazylijczyka na lewej stronie zobaczymy Ferrana Torresa. Nie wiadomo też, czy za plecami wspomnianej trójki znajdzie się Pedri, czy może Fermin Lopez. 

Przewidywany skład Barcelony na mecz z Valencią (wg "Mundo Deportivo" i "Marki"): ter Stegen - Kounde, Araujo, Cubarsi, Cancelo - Pedri, Christensen, Guendogan - Yamal, Lewandowski, Raphinha

Przewidywany skład Barcelony na mecz z Valencią (wg "Sportu"): ter Stegen - Kounde, Araujo, Cubarsi, Cancelo - Fermin, Christensen, Guendogan - Yamal, Lewandowski, Ferran

Przewidywany skład Barcelony na mecz z Valencią (wg "AS"): ter Stegen - Kounde, Araujo, Cubarsi, Cancelo - Fermin, Christensen, Guendogan - Yamal, Lewandowski, Raphinha.

Mecz Barcelony z Valencią odbędzie się już w poniedziałek. Początek o godzinie 21:00. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na stronie głównej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Więcej o: