Królewska Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej (RFEF) wciąż pozostaje w ogromnym kryzysie. Odkąd w sierpniu ubiegłego roku jej prezes Luis Rubiales pocałował piłkarkę reprezentacji Hiszpanii Jennifer Hermoso, wokół związku zrobiło się gorąco. Rubiales musiał opuścić stanowisko, a na światło dziennie wyszły także podejrzenia o korupcję. Zamieszany w nią miał być także jego tymczasowy następca Pedro Rocha, który jest także kandydatem na nowego prezesa.
Choć wybory na prezesa RFEF miały odbyć się w połowie kwietnia, z uwagi na zarzuty wobec Rochy zostały przełożone. Sytuację w federacji postanowił więc ustabilizować rządowy organ, jakim jest Najwyższa Rada Sportu. Powołała ona Komisję Nadzoru, Normalizacji i Reprezentacji, a to wzbudziło spore obawy działaczy FIFA i UEFA. Jak zauważa hiszpańska "Marca", "przepisy piłkarskie chronią sport przed pojawieniem się polityków przy podejmowaniu decyzji i przejęciem kontroli we władzach związków".
Na reakcję wspomnianych organizacji nie trzeba było długo czekać. Wspólnie wydały w tej sprawie zaskakujące pismo. "FIFA i UEFA z wielkim niepokojem uważnie monitorują sytuację wokół RFEF. FIFA i UEFA będą poszukiwać dodatkowych informacji, aby ocenić, w jakim stopniu powołanie przez CSD (Najwyższą Radę Sportu - przyp. red.) tzw. Komisji Nadzoru, Normalizacji i Reprezentacji może wpłynąć na obowiązki RFEF, prowadzenie jego spraw w sposób niezależny i bez niewłaściwej ingerencji rządu" - mogliśmy przeczytać.
"Marca" przypomniała, że w poprzednich latach władze FIFA, gdy doszukały się ingerencji rządu, potrafiły odmówić reprezentacjom narodowym występu w wielkich turniejach. "Udział drużyny hiszpańskiej w Euro 2024, mistrzostwach świata 2026 oraz udział hiszpańskich klubów w europejskich rozgrywkach w przyszłym sezonie będzie poważnie zagrożony" - alarmował dziennik.
Hiszpańskie władze twierdzą jednak, że do żadnych nadużyć nie doszło i ewentualnych kar się nie obawiają. - Hiszpania jest państwem prawa, w której wszyscy podlegamy praworządności. Dlatego mogą być o nas spokojni: wszystko, co zostanie zrobione za pośrednictwem tej Komisji, będzie zgodne z prawem - zapewnił szef CSD, Jose Manuel Rodriguez Urribes.