Xavi mówi o następcy Lewandowskiego. To może być koniec

Do tej pory Vitor Roque nie zachwyca w barwach FC Barcelony. Brazylijczyk strzelił dwa gole, ale w najważniejszych meczach był tylko rezerwowym. Teraz hiszpańskie media informują, że Barcelona może być zmuszona do tego, by na sezon rozstać się z Roque. Powód? Chodzi o Finansowe Fair Play, pod które klub musi się dostosować. "Klub zdaje sobie sprawę, że Brazylijczyk ma przed sobą wielką przyszłość" - pisze "Mundo Deportivo".
SOCCER-SPAIN-FCB-LAP/REPORT
Fot. REUTERS/Bruna Casas

Przez miesiące Barcelona starała się o znalezienie napastnika, który w niedalekiej przyszłości zastąpi Roberta Lewandowskiego. Wybór padł na Vitora Roque z Athletico Paranaense, za którego aktualny mistrz Hiszpanii zapłacił 40 mln euro. Do tej pory Brazylijczyk zagrał w trzynastu meczach i strzelił dwa gole, odpowiednio w meczach z Osasuną (1:0) i Deportivo Alaves (3:1). Zarówno w dwumeczu z Napoli, jak i z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów Roque był jedynie rezerwowym.

Zobacz wideo Santos zwolniony z Besiktasu. Jest reakcja PZPN

"W styczniu Roque zdawał sobie sprawę, że będzie potrzebował czasu na aklimatyzację, ale po czterech miesiącach nie cieszy się praktycznie żadnymi szansami. Przybył do Barcelony z dużymi ambicjami, ale nie wziął udziału w żadnym z kluczowych meczów tego sezonu" - pisał hiszpański dziennik "Marca". Teraz pojawiają się nowe informacje ws. przyszłości Roque. Czy będzie ona związana z Barceloną?

Następca Lewandowskiego zostanie wypożyczony? Xavi reaguje. "Nie jest łatwo"

Dziennik "Mundo Deportivo" podaje, że Roque może nie reprezentować Barcelony w przyszłym sezonie. Jest to związane z faktem, że Barcelona będzie musiała reagować ws. Finansowego Fair Play. Roque został zarejestrowany w styczniu w lidze hiszpańskiej w miejsce kontuzjowanego Gaviego. To wychowanek Barcelony będzie miał pierwszeństwo przy rejestracji, więc to może wymusić na Barcelonie, by wypożyczyć Roque do innego klubu na sezon 24/25. To jest jednak traktowane jako ostateczność, choć priorytetem klubu, poza rejestracją Gaviego, jest transfer pomocnika i lewego skrzydłowego.

"Klub zdaje sobie sprawę, że Brazylijczyk ma przed sobą wielką przyszłość, stąd duże pieniądze wydane na niego. Jeśli nie będzie mógł grać z powodów ekonomicznych, to Barcelona poszuka wypożyczenia w klubie, gdzie Roque będzie grał bardzo dużo minut. Zaufanie Barcelony do młodego napastnika jest nienaruszone" - czytamy w artykule. "Mundo Deportivo" wspomina też o przykładach Viniciusa Juniora i Rodrygo, którzy potrzebowali dwóch lat do tego, by zostać ważnymi postaciami w Realu Madryt.

Do sytuacji Roque odniósł się też Xavi Hernandez podczas konferencji prasowej przed meczem z Valencią. - Jeszcze o niczym nie zdecydowaliśmy ws. Vitora. Pod koniec sezonu podejmiemy decyzję, co będzie najlepsze dla nas i dla piłkarza. Nie jest łatwo przylecieć z Brazylii i być decydującym piłkarzem w Barcelonie. Potrzeba czasu i adaptacji - wyjaśnił trener Barcelony.

Mecz Barcelony z Valencią odbędzie się w poniedziałek o godz. 21:00. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na żywo z tego spotkania w Sport.pl, a także w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: