Xavi zrobił to, co Lewandowski. Tego nie było od tygodni. Zaskoczył po porażce z PSG

FC Barcelona przegrała 1:4 z PSG i pożegnała się z udziałem w Lidze Mistrzów. Na domiar złego atmosfera w szatni nie jest najlepsza po tym, jak Ilkay Gundogan publicznie skrytykował Ronalda Araujo. Zdaniem hiszpańskich mediów zareagować na tę sytuację postanowił Xavi. Szkoleniowiec wykonał podobny gest, co Robert Lewandowski kilka miesięcy temu.

FC Barcelona szybko objęła prowadzenie w meczu z PSG, ale na więcej nie było jej stać. Niedługo później Ronald Araujo bardzo skomplikował sytuację drużyny po tym, jak obejrzał czerwoną kartkę. To zmobilizowało ekipę z Francji, która pewnie wykorzystała grę w przewadze i wygrała 4:1. Tym samym FC Barcelona odpadła z Ligi Mistrzów

Zobacz wideo Kamil Grosicki i reprezentacja - połączenie nierozerwalne? "To wielka duma"

Xavi odwołał trening FC Barcelony. Trener zaplanował imprezę dla zespołu

Na tym zmartwienia FC Barcelony się nie kończą. Wielkie poruszenie wywołały słowa Ilkaya Guendogana, który publicznie skrytykował Ronalda Araujo. Jego wypowiedź nie spodobała się części zespołu, a niektórzy piłkarze są przeciwni publicznemu komentowaniu takich sytuacji. "Te słowa wcale nie pasowały do sytuacji i już kolejny raz zrobił to publicznie" - czytamy w "AS".

W związku z tym atmosfera w drużynie daleka jest od idealnej, a to wszystko przed meczem z Realem Madryt. Wspomniany wcześniej dziennik przekazał, że Xavi postanowił zareagować i w czwartek przygotował coś niespodziewanego. Jak dodał kataloński "Sport", szkoleniowiec zorganizował dla drużyny imprezę. Początkowo przyjęcie miało się odbyć jedynie po awansie do półfinału Ligi Mistrzów.

"I ten początkowy pomysł został podtrzymany pomimo faktu, że podopieczni Xaviego odpadli z czołowych rozgrywek w Europie. Powodem jest nic innego jak stan, w jakim trener zastał w środę swoich zawodników" - czytamy. Przypomnijmy, że na podobny ruch zdecydował się Robert Lewandowski. Polak po przegranym meczu z Villarrealem (3:5) zorganizował w domu kolacje dla kolegów z drużyny, aby zjednoczyć zespół. Przyniosło to skutki, ponieważ FC Barcelona od tamtej pory radzi sobie dużo lepiej. 

Spotkanie FC Barcelony z Realem Madryt odbędzie się w niedzielę o godzinie 21:00. Ekipa Xaviego po 31 kolejkach zajmuje drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 70 punktów. 

Czy FC Barcelona pokona Real Madryt?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.