Media: Xavi gotów na sensacyjny ruch. Stawia jeden warunek

Chociaż Xavi w styczniu zapowiedział, że po zakończeniu sezonu odejdzie z FC Barcelony, to władze klubu nie są zbyt chętne, by się z nim rozstawać. Hiszpańskie media od tygodni donoszą, że Katalończycy próbują przekonać trenera, ale ten pozostaje nieugięty. "Sport" poinformował, że Xavi jest skłonny rozważyć swoją decyzję, ale potrzebuje od Barcelony gwarancji. Chodzi o plany na kolejny sezon.

W styczniu FC Barcelona przegrała 3:5 z Villarrealem, a po spotkaniu Xavi zapowiedział, że odejdzie z klubu po zakończeniu sezonu. Po tym zaskakującym ogłoszeniu Katalończycy zanotowali serię 11 meczów bez porażki i awansowali do 1/4 finału Ligi Mistrzów, a władze klubu zaczęły snuć plany pozostawienia Hiszpana na stanowisku. Do tego potrzebne będzie jednak spełnienie warunków 44-latka.

Zobacz wideo Siatkarki PGE Rysic Rzeszów blisko finału TAURON Ligi. Katarzyna Wenerska oceniła pierwszy mecz półfinałowy

Xavi zostanie w Barcelonie? Postawił władzom twarde warunki

Niedawno "Mundo Deportivo" informowało, że w Barcelonie obrali plan na namówienie Xaviego do pozostania. Argumentami, które mają przekonać szkoleniowca, są transfery do klubu. Wśród zawodników do sprowadzenia wymieniano m.in. Bernardo Silvę i Joshuę Kimmicha, których Hiszpan od dawna chciał w swoim zespole. 

Teraz kataloński "Sport" informuje, że Xavi byłby skłonny przystać na propozycję pozostania, ale ma dość słuchania obietnic. Jeśli faktycznie miałby prowadzić zespół w kolejnym sezonie, to chce gwarancji transferów i pewności, ze te zostaną zrealizowane. 44-latek nie chce po raz kolejny podejmować rozmów z czterema lub pięcioma zawodnikami, a później słyszeć, że klub nie może ich kupić. 

Warunki Xaviego są trudne do spełnienia przez Barcelonę głównie z powodu problemów finansowych. Hiszpański trener chce być jednak częścią dużego projektu, a nie łatania dziur w składzie zawodnikami średniej klasy. Jeśli klub nie sprowadzi gracza pokroju Silvy lub Martina Zubimendiego, to "Xavi nie zaakceptuje tej sytuacji" - pisze źródło. 

Gdyby Xavi nie zgodził się na pozostanie w Barcelonie, to "Sport" informował, że trener ma sporo alternatyw. Jedną z nich miałoby być przejęcie Ajaxu Amsterdam już tego lata i budowanie swojej marki w kolejnym legendarnym klubie. 

Były pomocnik wielokrotnie podkreślał, że obecnie woli skupić się na teraźniejszości i spokojnym dokończeniu sezonu w Barcelonie. Już w środę 10 kwietnia jego drużyna zmierzy się z PSG w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów i na ten moment to pozostaje priorytetem szkoleniowca. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.