Sensacyjny zwrot po meczu z Napoli. Deco już działa. Wielki wygrany Barcelony

FC Barcelona wygrała 3:1 z Napoli w rewanżowym starciu Ligi Mistrzów i po raz pierwszy od czterech latach awansowała do ćwierćfinału rozgrywek. Bohaterów tego spotkania było kilku, w tym Robert Lewandowski. Jednak to o innym zawodniku mówi się najwięcej. Wszedł na murawę dopiero w 60. minucie, ale zrobił ogromną różnicę. Dzięki niej zapracował sobie na nowy kontrakt, o czym przekonują hiszpańskie media. "Zwrot o 180 stopni" - czytamy.
SOCCER-CHAMPIONS-FCB-NAP/REPORT
Fot. REUTERS/Nacho Doce

FC Barcelona jedynie zremisowała 1:1 z SSC Napoli w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Drużyna Xaviego Hernandeza była jednak faworytem rewanżu. Nie tylko dlatego, że grała przed własną publicznością, ale i nie poniosła porażki od ośmiu spotkań. I finalnie zwyciężyła 3:1. Do 83. minuty nie mogła być pewna wygranej - rywale traci tylko jedną bramkę. I wtedy formalności dopełnił Robert Lewandowski po kapitalnym podaniu od Sergiego Roberto. To właśnie Hiszpan stał się bohaterem wtorkowego wieczora, mimo że wszedł dopiero w 60. minucie. Zrobił ogromną różnicę na murawie i niewykluczone, że tym występem przedłużył pobyt w Barcelonie.

Zobacz wideo

Hiszpanie nie mają wątpliwości. Sergi Roberto zostanie w Barcelonie. Sensacyjny zwrot

Już od kilku tygodni media sugerowały, że po 11 latach pomocnik odejdzie ze stolicy Katalonii. Jego kontrakt wygasa z końcem czerwca i wydawało się, że nie zostanie przedłużony. Tym bardziej że już wkrótce Roberto straci wielkiego zwolennika w klubie, jakim jest Xavi. "Barcelona nie jest zainteresowana przedłużeniem współpracy z Roberto. W tej sytuacji najprawdopodobniej odejdzie z klubu razem z Xavim" - donosił dziennik "AS".

Wydaje się jednak, że rewanżowe starcie z Napoli diametralnie zmieniło sytuację piłkarza. Jak informuje redakcja e-notices.cat, w sprawie doszło do "zwrotu o 180 stopni". "To wielki beneficjent zwycięstwa z Napoli. Deco podjął decyzję. Zawodnik miał spakowane torby, ale najprawdopodobniej będzie mógł kontynuować przygodę z klubem" - czytamy. "Dyrektor sportowy musi porozumieć się z nowym trenerem w sprawie Roberto, bo Katalończyk pokazuje, że nadal może być bardzo przydatny" - dodali dziennikarze.

Z informacji przekazanych przez Hiszpanów wynika, że piłkarz pozostanie w zespole na kolejny sezon. To może znacznie ograniczyć pole manewru Barcelony, jeśli chodzi o transfery. Klub musi pozbyć się kilku zawodników, by sprowadzić nowych. A jak podkreślają władze drużyny, wzmocnienia są konieczne. 

Sergi Roberto to żywa legenda Barcelony

Przyszłość Roberto w Barcelonie wisiała na włosku już w 2023 roku. Działacze nie byli zgodni co do przedłużenia umowy Hiszpana, ale finalnie przekonał ich do tego Xavi. Dodatkowo pomocnik zgodził się na obniżkę pensji.

Sergi Roberto niemal całką karierę spędził w Barcelonie. Do jej młodzieżowych drużyn dołączył w 2006 roku i stopniowo awansował. W 2013 roku udało mu się na dobre przebić do pierwszego zespołu. W jego barwach rozegrał 364 mecze, zdobywając 19 goli i 42 asysty. Ten sezon nie jest dla niego najlepszy. Trapiły go kontuzje, przez co wystąpił tylko w 15 spotkaniach, ale i tak trzykrotnie wpisał się na listę strzelców, a dodatkowo zaliczył dwie asysty.

Więcej o: