Lewandowski zdradził, jak Barcelona chce pożegnać Xaviego. "To dla nas bardzo ważne"

FC Barcelona po zakończeniu sezonu pozostanie bez trenera, gdyż już jakiś czas temu odejście zapowiedział Xavi. Jego decyzja poruszyła Roberta Lewandowskiego, który nie raz okazywał szkoleniowcowi wsparcie. Do tej sytuacji Polak odniósł się również w ostatnim wywiadzie dla klubowych mediów. - To był dla niego trudny okres, pełen emocji - powiedział. Zdradził również, jak drużyna będzie chciała pożegnać Xaviego.

FC Barcelona w obecnym sezonie spisuje się mocno przeciętnie. W związku z tym po zakończeniu sezonu odejdzie Xavi, który niezmiennie może liczyć na poparcie Roberta Lewandowskiego. O tym świadczy m.in. sytuacja sprzed kilku tygodni, gdy tuż po ogłoszeniu przez trenera rezygnacji Polak zaprosił cały zespół na kolację do swojego domu i tam wspólnie szukano rozwiązania problemów. A niedawno po raz kolejny okazał szkoleniowcowi wsparcie.

Zobacz wideo Każdy piłkarz jest człowiekiem. "Ból brzucha towarzyszył mi przez całą karierę"

Robert Lewandowski mówi o rychłym odejściu Xaviego. "Musimy podążać w tym samym kierunku"

Napastnik udzielił wywiadu klubowym mediom i tam podkreślił, że drużyna będzie chciała jak najlepiej pożegnać trenera. - Xavi będzie prowadził nas do końca sezonu. To dla nas bardzo ważne, abyśmy byli skupieni i wykonywali swoją pracę. Musimy grać razem, podążać w tym samym kierunku i wygrywać mecze - powiedział.

Lewandowski z dużą wyrozumiałością podszedł do tego, jak wiele dla 44-latka znaczy odejście z katalońskiego klubu. - To był dla niego trudny okres, pełen emocji. Jest byłym zawodnikiem Barcelony i bycie jej trenerem jest dla niego bardzo trudne, również dlatego, że jest emocjonalnym człowiekiem. Dla jego rodziny także nie jest to łatwe. Dla niego to coś więcej niż klub - stwierdził.

Robert Lewandowski ocenia szanse FC Barcelony na obronę tytułu. Wskazał kluczowy aspekt

Ukoronowaniem kończącego się pobytu Xaviego mogłoby być obronienie tytułu mistrzowskiego. To nie będzie łatwe, aktualnie Barcelona traci osiem punktów do prowadzącego Realu Madryt. Do tego zadania Lewandowski podchodzi ze względnym optymizmem.

- Wszystko będzie zależało od tego, przeciwko komu gramy. Jeśli nie, to spore znaczenie będzie miało to, jak gramy. (...) Mamy wielu zawodników z dużym potencjałem i odpowiednią jakością. Musimy zrozumieć nie tylko to, jaka gra zapewni nam zwycięstwo, ale i pozwoli wykreować więcej okazji - wyjaśnił w tym samym wywiadzie.

Pierwszy krok na trudnej drodze do obrony tytułu FC Barcelona może wykonać w niedzielę 3 marca. Tego dnia zmierzy się z Athletikiem Bilbao. Cały czas ma również szanse na triumf w Lidze Mistrzów, 12 marca rozegra drugi mecz 1/8 finału z Napoli (w pierwszym było 1:1).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.