- Jestem skoncentrowany na codzienności. Uważam, że podjąłem dobrą decyzję, upieram się: to była dobra decyzja, bo myślę, że w pewien sposób klub potrzebował takiej zmiany dynamiki... Jestem całkowicie co do tego przekonany, widząc też reakcję zawodników - powiedział Xavi Hernandez na konferencji prasowej przed niedzielnym meczem z Granadą. Deklaracja szkoleniowca o odejściu z FC Barcelony wraz z końcem sezonu wywołała lawinę spekulacji ws. przyszłości drużyny.
Najwięcej dyskutuje się o potencjalnym następcy Xaviego. Deco, dyrektor sportowy Barcy, przekonuje, że na razie nie prowadzą żadnych rozmów, pojawiają się przecieki medialne, kogo rozważa zarząd klubu ze stolicy Katalonii. Jest kilku trenerów, którzy zostali ocenieni, a także kilku innych, którzy sami zaproponowali swoje usługi. Jednym z nich jest Sergio Conceicao. Obecny trener FC Porto jest człowiekiem, którego interesy reprezentuje Jorge Mendes - to jeden z głównych nieformalnych współpracowników Laporty, który również ma świetne relacje z Deco, ponieważ pracowali razem.
Kontrakt Sergio Conceicao w ekipie "Smoków" kończy się 30 czerwca tego i to Mendes zapukał do drzwi Barcelony, oferując im swojego szkoleniowca - przekonuje kataloński "Sport". Zdaniem gazety odpowiedź Laporty była jasna: prezydent Barcelony jest bardzo wdzięczny Mendesowi, ponieważ Portugalczyk pomógł Barcelonie w transferach Cancelo i Joao Felixa, a także przedłużenia umów Balde i Lamine, ale dał do zrozumienia, że Sergio Conceicao nie jest częścią planów Barcelony dotyczących zastąpienia Xaviego.
"Sport" donosi, że Laporta nie wierzy, że pomysł portugalskiego trenera na grę odpowiada DNA Barcy. Jego drużyny zazwyczaj grają ustawieniem 4-4-2, podczas gdy włodarze klubu ze stolicy Katalonii są zdecydowanymi zwolennikami gry trzema napastnikami, schodzącymi ze skrzydła. Działaczom również nie podoba się fakt, iż Portugalczyk stawia na fizyczność i muskulaturę na niektórych kluczowych pozycjach na boisku. Kolejny argumentem przeciw jest to, że Sergio Conceicao to trener o silnym i kontrowersyjnym charakterze. Zdaniem katalońskiej prasy najpoważniejszym kandydatem na stanowisko szkoleniowca FC Barcelony jest Hansi Flick.