Ten sezon jest dużo gorszy w wykonaniu Roberta Lewandowskiego i samej Barcelony. W Primera Division mistrzowie Hiszpanii tracą osiem punktów do prowadzącego Realu Madryt, a Polak ma czternaście goli i sześć asyst po 31 meczach we wszystkich rozgrywkach. Jak Lewandowski widzi swoje kolejne miesiące w karierze i czy będą one związane z Barceloną? O tym opowiedział w wywiadzie dla katalońskich mediów.
Lewandowski udzielił wywiadu katalońskiemu dziennikowi "Sport" tuż przed ligowym starciem z Granadą. Polak wskazał, jaki jest jego nowy cel w barwach Barcelony. - To jeden z moich celów, by ponownie zagrać na Camp Nou. To magiczny stadion, magiczna murawa i chcę tam grać. Mam nadzieję, że będziemy tam grać już pod koniec roku, przy wspaniałych kibicach i znakomitej atmosferze. Pewnie musimy poczekać jeszcze dziewięć miesięcy na zakończenie prac - powiedział. Obecnie Barcelona gra domowe mecze na Estadi Olímpic Lluís Companys na wzgórzu Montjuic, który może pomieścić blisko 56 tys. kibiców.
Od początku czerwca zeszłego roku trwają prace nad renowacją i przebudową Camp Nou. Głównym celem podczas tych prac jest całkowite wyburzenie trzeciej kondygnacji obiektu. W optymistycznym scenariuszu powrót na Camp Nou przy ograniczonej pojemności trybun ma nastąpić pod koniec 2024 roku, a prace nad kompletną przebudową zakończą się przed początkiem sezonu 26/27. Barcelona chce wrócić na Camp Nou w 125. rocznicę powstania klubu, która wypada 29 listopada 2024 roku. Warto dodać, że w zeszłym sezonie Barcelona grała mecze na Camp Nou, a Lewandowski został królem strzelców Primera Division.
We wspomnianym wywiadzie Lewandowski mówi też o swojej przyszłości. Zarówno napastnik Barcelony, jak i jego rodzina czuje się znakomicie w Hiszpanii. - Czuję się bardzo dobrze w Barcelonie, moja rodzina też, jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni z tego, że tu jesteśmy. Mógłbym po prostu być zadowolony z tego, co robię w klubie, ale wszyscy inni też są szczęśliwi. Chcę wypełnić kontrakt i jestem zaangażowany w cały projekt - dodaje Polak.
Zgodnie z wiadomościami "Sportu" Lewandowski ma teraz budować nowe mieszkanie w wiosce Garraf, położonej między Sitges a Castelldefels, gdzie obecnie mieszka z rodziną.
W trakcie wywiadu pojawił się też wątek decyzji Xaviego o odejściu z Barcelony po zakończeniu sezonu. - Rozumiem, co to wszystko dla niego oznacza. Był graczem Barcelony, teraz jest trenerem. Na pewno z emocjonalnego punktu widzenia jest to bardzo trudne i doskonale go rozumiem. Wolę nie rozmawiać o tym, co wydarzy się pod koniec sezonu, priorytetem jest teraźniejszość. Nadal możemy wygrywać z Xavim, skupiam się na tym w stu procentach - wyjaśnia Lewandowski.
- Bycie trenerem lub zawodnikiem w Barcelonie wiąże się z dużą presją, to normalnie. Drużyna jest w trudniejszym momencie, w składzie jest wielu młodych zawodników. Oczekiwania są zawsze bardzo wysokie, ale doświadczenie pozwala mi na to spoglądać z nieco innej perspektywy - podsumował polski napastnik.
Mecz Barcelony z Granadą odbędzie się w najbliższą niedzielę o godz. 21:00. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.