Świetne wieści dla Barcelony. Przełom, na to czekali

Już za kilka dni FC Barcelona wróci do rywalizacji w Lidze Mistrzów, ale o kolejne wygrane może być trudno. Wszystko przez kontuzje kluczowych zawodników. W poniedziałek pojawiły się jednak przełomowe informacje w tej sprawie. Okazuje się, że jeden z piłkarzy, który pauzował niespełna trzy miesiące, czuje się już na tyle dobrze, że może wystąpić w nadchodzącym starciu ligowym z Granadą. A to nie koniec dobrych wieści.
Fot. ALBERT GEA / REUTERS

FC Barcelona ma za sobą trudne tygodnie. Nie udało jej się obronić Superpucharu Hiszpanii, a na dodatek szybko pożegnała się z Pucharem Króla. Rozczarowuje też w La Liga, gdzie ma już osiem punktów straty do lidera, Realu Madryt. Nie ulega wątpliwości, że takie wyniki są rezultatem nie tylko słabej gry, ale i sporych braków kadrowych. W tym sezonie Katalończyków notorycznie trapią kontuzje. Obecnie poza placem gry pozostaje aż ośmiu kluczowych zawodników. Jednak już wkrótce może dojść do długo wyczekiwanego powrotu.

Zobacz wideo Wielka piłka po 26 latach wróciła do Spodka! Legendy na murawie

Dziennikarz ogłasza znakomite wieści dla Barcelony. Marc-Andre ter Stegen wraca do gry

Jak donosi dziennikarz "AS" Javi Miguel, jeden z kluczowych piłkarzy dochodzi do zdrowia i istnieje duża szansa, że wystąpi w kolejnym spotkaniu ligowym. To Marc-Andre ter Stegen. Niemiec doznał kontuzji podczas listopadowej przerwy na mecze reprezentacji. Wówczas skarżył się na bóle pleców. Finalnie był zmuszony poddać się operacji i rozpoczął rehabilitację. Łącznie opuścił aż 17 meczów - 10 w lidze, dwa w Lidze Mistrzów, trzy w Pucharze i dwa w Superpucharze.

Jednak powoli wraca do zdrowia. Już kilka dni temu Barcelona poinformowała, że rozpoczął treningi. Udostępniła nawet filmiki z murawy z jego udziałem, co sugerowało, że powrót jest bliski. I jak przekonuje dziennikarz, nastąpi on już w niedzielę 11 lutego, w starciu z Granadą. To znakomita informacja dla samej Barcelony, jak i jej kibiców. W końcu już za kilka dni drużyna Xaviego Hernandeza wróci do rywalizacji w Lidze Mistrzów, gdzie w 1/8 finału zmierzy się z SSC Napoli. Obecność ter Stegena może okazać się zbawienna.

W poprzednim sezonie Niemiec był jednym z najlepszych golkiperów na świecie. Na czas rekonwalescencji zastąpił go Inaki Pena, ale nie radzi sobie najlepiej. Choć zaliczył kilka kapitalnych interwencji, to wpuścił też sporo bramek - w 17 meczach aż 32 razy wyjmował piłkę z siatki. Tylko trzy razy zachował czyste konto. Powrót ter Stegena znacznie zwiększy szanse Barcelony na skuteczną walkę w Lidze Mistrzów i odrabianie strat do ligowych rywali. 

Raphinha i Sergi Roberto także z szansami na powrót

To jednak nie koniec świetnych informacji dla Barcelony. W kadrze już na starcie z Granadą mogą pojawić się kontuzjowani Raphinha i Sergi Roberto. "Brazylijczykowi nie będzie łatwo odzyskać pierwsze miejsce w składzie. Przed nim jest Lamine Yamal, który obecnie znajduje się w 'stanie łaski'" - czytamy.

Spotkanie z Granadą zaplanowano na niedzielę na godzinę 21:00. Na murawie najprawdopodobniej pojawi się też Robert Lewandowski, który zdobył bramkę w ostatnim starciu ligowym z Deportivo Alaves (3:1). Na boisku zabraknie jednak drugiego z Polaków. Mowa o Kamilu Piątkowskim. Dopuścił się brutalnego faulu na jednym z graczy Las Palmas i otrzymał czerwoną kartkę, przez co będzie musiał pauzować.

Więcej o: